Najważniejsze jest to, że wygraliśmy. „Franek” się odblokował, Ermin Seratlic dał dwie asysty, a Hermes po ładnej akcji zdobył bramkę no i wszyscy jesteśmy zadowoleni, że ta nasza passa dalej trwa – powiedział po trzeciej wygranej z rzędu w w wykonaniu Jagiellonii Białystok Tomasz Kupisz. Tym razem „Żubry” ograły Górnika Zabrze 2:0.
– Chciałem trochę zamieszać w końcówce, ale nie wyszło tak, jak chciałem i wywalczyłem tylko rzut różny. Mamy teraz święta, więc na pewno wypoczniemy. Do Bytomia jedziemy z pewnością po trzy punkty i tak jak mówiłem we wcześniejszych wywiadach, nie chcę niczego deklarować. Zastanawiamy się nad najbliższym meczem, a potem będziemy patrzeć w przyszłość – przyznał pomocnik wicelidera Ekstraklasy.