Już za chwilkę, już za momencik swoje rozgrywki wznowi Bundesliga oraz jej zaplecze. Którzy Polacy mogą pojawić się na boiskach?
Punktualnie o 13:00 na boiska wybiegną dzisiaj pierwsi zawodnicy z 2. Bundesligi. Na sobotnie południe zaplanowano cztery mecze z zaplecza niemieckiej ekstraklasy. W żadnym z ośmiu klubów nie należy się spodziewać polskich piłkarzy.
Sytuacja diametralnie zmieni się dwie i pół godziny później, kiedy do rywalizacji wyjdą piłkarze Bundesligi. Największym hitem soboty będzie mecz Borussii Dortmund z Schalke 04, a w pierwszej jedenastce gospodarzy należy spodziewać się ŁukaszaPiszczka. „Kicker” przewiduje, że były reprezentant Polski wyjdzie w podstawowym składzie BVB.
O tej samej godzinie Hertha Belin rozpocznie mecz w Hoffenheim. W ekipie berlińczyków spodziewamy się występu KrzysztofaPiątka, który jest awizowany przez „Kickera” w pierwszym składzie.
Jedynym Polakiem, który dzisiaj nie zagra, jest DawidKownacki. Napastnik Fortuny Duesseldorf wciąż nie doszedł do pełni sił i jego trener na konferencji prasowej przyznał, że Kownaś nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składy na mecz z Paderborn. Na ławce rezerwowych raczej też go nie zobaczymy.
Jutro o 13:30 rozpocznie się druga część spotkań 26. kolejki 2. Bundesligi. W trzech z czterech meczów jest szansa na występ Polaka.
DavidBlacha jest w tym sezonie pewniakiem w składzie VfL Osnabrueck. W kampanii 2019-20 rozegrał 23 mecze w barwach drugoligowego klubu i nie inaczej powinno być w jutrzejszym starciu z Arminią Bielefeld. „Kicker” przewiduje, że Polak wyjdzie w podstawowym składzie.
O tej samej godzinie Sankt Pauli podejmie przed własną publicznością Norymbergę. W kadrze gospodarzy jest dwóch przedstawicieli polskiego futbolu: WaldemarSobota oraz JakubBednarczyk, ale wszystko wskazuje na to, że jutro na boisku zobaczymy tylko jednego – Sobotę, który jest przewidziany do gry w pierwszym składzie. Bednarczyk nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej. W tym sezonie rozegrał zaledwie 68 minut na poziomie 2. Bundesligi.
W niedzielę o 13:30 zagra także Wehen Wiesbaden z VfB Stuttgart i w obu ekipach możemy zobaczyć przedstawicieli polskiej piłki. „Kicker” awizuje do gry Sebastiana Mrowcę w ekipie gospodarzy, natomiast MarcinKamiński jest przewidziany w roli rezerwowego w zespole gości.
Na deser o godzinie 18:00 Bayern Monachium zagra na wyjeździe z Unionem Berlin. W obu drużynach powinniśmy obejrzeć po jednym Polaku i nie ma co ukrywać, że będą mieli ze sobą prawdopodobnie sporo do czynienia. W bramce gospodarzy powinien pojawić się RafałGikiewicz, a w ataku przyjezdnych RobertLewandowski. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku?
W poniedziałek o 18:00 Werder Brema podejmie Bayer Leverkusen, którego zawodnikiem jest AdrianStanilewicz. 20-latek jednak w tym sezonie nie powąchał jeszcze murawy w Bundeslidze i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała się zmienić 18 maja 2020 roku.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.