To już niemal przesądzone. Brakuje tylko oficjalnego potwierdzenia. Wszystko wskazuje na to, że nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej zostanie Cezary Kulesza.
Nowym prezesem PZPN zostanie najprawdopodobniej Cezary Kulesza. (fot. 400mm.pl)
Na dzisiaj, tj. 18 sierpnia 2021 roku, zaplanowano Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze PZPN. Najważniejszym punktem obrad będzie rzecz jasna wybór nowego prezesa polskiej federacji piłkarskiej. Zbigniew Boniek, który pełnił tę funkcję przez ostatnie dwie kadencje i przez to nie może ubiegać się o kolejną reelekcję.
O schedę po Bońku rywalizowali dwaj dotychczasowi wiceprezesi związku – Marek Koźmiński i Cezary Kulesza. Kampania wyborcza zdecydowanie bardziej udała się wieloletniemu szefowi Jagielloni Białystok, który w przeddzień głosowania może być wręcz pewny swojego zwycięstwa.
Chyba najlepiej świadczy o tym fakt, że większość bukmacherów działających na polskim rynku wycofała możliwość obstawiania tego zdarzenia, gdy okazało się, że Kulesza jest wyraźnym faworytem. Świadomy przewagi kontrkandydata Koźmiński rozważał nawet wycofanie się z elekcji.
W wyborach na prezesa PZPN bierze udział 118 delegatów. Wszystkie wojewódzkie ZPN posiadają łącznie 60 głosów, kluby z Ekstraklasy i I ligi – 50, a pozostałe 8 należy do Stowarzyszenia Trenerów Piłki Nożnej, Stowarzyszenia Sędziów Piłki Nożnej oraz przedstawicieli piłki kobiecej i halowej.
Aby zostać nowym szefem polskiej federacji piłkarskiej, w pierwszej turze głosowania trzeba uzyskać większość bezwzględną, czyli minimum 60 głosów poparcia. Według wstępnych szacunków, Kulesza może liczyć na poparcie około 80 delegatów, co oznacza, że najprawdopodobniej, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, zostanie następcą Bońka.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.