1 czerwca minął termin zgłoszenia do UEFA ostatecznych list piłkarzy powołanych na EURO 2020 przez każdą z reprezentacji biorących udział w turnieju. Na mistrzostwach Europy ma szansę wystąpić aż ośmiu ekstraklasowiczów.
Kuciak ma szansę bronić dostępu do słowackiej bramki na EURO 2020. Ale nie tylko on spośród ekstraklasowiczów będzie mógł zaprezentować swoje umiejętności na europejskich boiskach. (fot. 400mm.pl)
W reprezentacji Polski znalazło się miejsce dla czterech piłkarzy grających na co dzień w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Są nimi: Kamil Piątkowski z Rakowa Częstochowa, Tymoteusz Puchacz z Lecha Poznań (obaj jednak po turnieju zmienią barwy na kolejno RB Salzburg i Union Berlin), Kacper Kozłowski z Pogoni Szczecin oraz Jakub Świerczok z Piasta Gliwice.
W EURO wezmą udział nie tylko i wyłącznie polscy ekstraklasowicze, lecz również ci zagraniczni. Wśród tego grona są głównie nasi południowi sąsiedzi. Na mistrzostwach Europy zagra dwóch Słowaków i jeden Czech: odpowiednio Dusan Kuciak z Lechii Gdańsk i Lubomir Satka z Lecha Poznań oraz Tomas Pekhart z Legii Warszawa. Nie można jednak zapominać o innym legioniście rodem z Chorwacji, czyli Josipie Juranoviciu.
Jeśli natomiast wziąć pod uwagę zagranicznych zawodników, którzy mają w swoim CV występy w ekstraklasie, to grono jest jeszcze większe. Będziemy bowiem mieli okazję oglądać wyczyny dwóch byłych graczy Lecha Poznań (Fin Paulusa Arajuuriego i Węgier Gergo Lovrencicsa), Legii Warszawa (Słowak Ondrej Duda i Węgier Nemanja Nikolić), czy też Lechii Gdańsk (Słowak Lukas Haraslin).
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?