Do końca mistrzostw świata pozostały już tylko dwa półfinały oraz mecze o miejsca, w tym wielki finał mundialu. Jaki duet komentatorski go skomentuje? Dzisiaj Telewizja Polska ogłosiła składy komentatorów na ostatnie cztery spotkania.
Już we wtorek rozpocznie się walka o medale mistrzostw świata w Katarze. We wtorkowy wieczór Argentyńczycy zagrają w półfinale z reprezentacją Chorwacji. Ten mecz na antenach TVP skomentuje para Jacek Laskowski i Robert Podoliński.
Dzień później z kolei czeka nas drugi półfinał mistrzostw świata, w którym obrońcy tytułu – Francuzi zmierzą się z największą rewelacją turnieju, czyli reprezentacją Maroka. To spotkanie z kolei przypadnie do komentowania duetowi Mateusz Borek – Janusz Michallik.
Ponadto Telewizja Polska ogłosiła kto skomentuje dwa najistotniejsze starcia tego mundialu, czyli mecz o 3. miejsce oraz wielki finał. Walka o brązowy medal przypadnie do komentowania parze Maciej Iwański – Marcin Żewłakow. Z kolei ostatnie i najważniejsze spotkanie mundialu w następną niedzielę – finał skomentuje Dariusz Szpakowski wraz z Sebastianem Milą. Jest to bardzo dobra wiadomość, gdyż będzie to piękne ukoronowanie kariery komentatorskiej Szpakowskiego, dla którego są to dwunaste piłkarskie mistrzostwa świata w roli komentatora. Przed startem mundialu Szpakowski ogłosił też, że turniej tej rangi w Katarze jest dla niego ostatnim w karierze.
Takim składem wyjdziemy na finały mundialu w Katarze❗️???????????????????????????? ???????????????????? ????⚽️
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…