Wiemy już, kto poprowadzi mecze w ramach 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Rozjemcy spotkań tej rundy zostali oficjalnie wyznaczeni przez Polski Związek Piłki Nożnej.
Sędzia Frankowski będzie rozjemcą derbów Krakowa (fot. Łukasz Skwiot)
Zmagania w ramach 27. kolejki rozpoczną się w Częstochowie, gdzie wracający na swój stadion Raków zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Mecz ten poprowadzi Paweł Raczkowski. Tego samego dnia Podbeskidzie zagra pod Klimczokiem z Lechem Poznań, a na rozjemcę tego spotkania został wyznaczony Krzysztof Jakubik.
Hitem weekendu – choć forma obu drużyn na to nie wskazuje – będą derby Krakowa. Te zostały zaplanowane na sobotni wieczór, a na boisku pracować będzie sędzia Bartosz Frankowski.
Emocji nie powinno również zabraknąć w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia będzie mierzyć się z Legią Warszawa. Tu o prawidłowy przebieg zawodów zadba Jarosław Przybył.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.