Kylian Mbappe ma jutro lub w niedzielę ogłosić decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Real Madryt liczy, że Francuz dotrzyma danego słowa, ale w stolicy Hiszpanii muszą mieć przygotowany plan awaryjny na wypadek, gdyby gwiazdor postanowił zostać w Paris Saint-Germain.
Mistrzowie Francji kuszą Mbappe olbrzymimi pieniędzmi, a także proponują mu wpływ na najważniejsze decyzje w klubie, czyli mocny głos przy wyborze trenera czy zatrudnianiu piłkarzy. Hiszpańskie media od kilku tygodni jednak zgodnie podkreślają, że Francuz porozumiał się z Realem i Królewscy liczą, że transfer dojdzie do skutku.
W Madrycie jednak muszą po cichu szykować plan awaryjny na wypadek gdyby Mbappe zdecydował się pozostać w stolicy Francji. Królewscy szykują listę piłkarzy, których będzie można sprowadzić, aby wzmocnić ofensywę na kolejny sezon.
Na tej liście znajduje się ponoć Riyad Mahrez, o czym poinformował Jose Felix Diaz – dziennikarz hiszpańskiego dziennika „Marca”. Algierczyk jest piłkarzem o podobnym profilu do Mbappe i miałby uzupełnić brakujące ogniwo w ofensywie. 31-latek miałby stworzyć tercet z Karimem Benzemą i Viniciusem Juniorem.
Jak się rozstrzygnie cała saga? Decyzja Mbappe ma zapaść najpóźniej w niedzielę.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.