Przejdź do treści
Książkę wydam za 150 lat

Polska Ekstraklasa

Książkę wydam za 150 lat

Mówiło się, że sezon 2019-20 będzie jego ostatnim. Tymczasem kilkanaście dni temu Wisła Płock ogłosiła, że Jakub Rzeźniczak zostaje w zespole na kolejny rok. Pięciokrotny mistrz Polski z Legią Warszawa przyznaje jednak, że gdyby nie pandemia, scenariusz z zakończeniem kariery byłby realny.



Stęskniłeś się za piłką?
Bardzo, po to trenujesz cały tydzień, aby zagrać mecz, a w ostatnim czasie nie mogliśmy rozgrywać nawet sparingów – mówi Rzeźniczak. – Dla Wisły ostatnie mecze w rundzie zasadniczej będą decydujące. Jeśli wejdziemy do górnej ósemki, sezon będzie udany.

Na rundę finałową na trybuny wróci 25 procent kibiców. Podoba ci się ten pomysł?
Zarówno w Legii jak i Karabachu zdarzały się mecze, gdy graliśmy bez kibiców. Zresztą w Azerbejdżanie były spotkania, że na trybunach pojawiała się garstka widzów, więc jestem do tego przyzwyczajony. Dla wielu chłopaków będzie to jednak nowość. Inna sprawa, że na niektóre stadiony i tak przychodziło mało ludzi, więc nie będzie dużej różnicy.

Lepiej będzie słychać twój cytat firmowy.
Obiecuję, że jeśli Wisła po 30 kolejkach będzie w górnej ósemce, to „brawo kur..” będzie słychać w całym kraju.

W pewnym momencie byliście liderem PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Mieliśmy świetną serię, z której trzeba było się cieszyć, ale wiedzieliśmy, że za chwilę karta może się odwrócić. Myśli o mistrzostwie Polski nawet nie przeszły nam jednak przez głowę. Jesteśmy realistami.

Pamiętasz, kiedy ostatni raz zakończyłeś sezon bez ani jednego trofeum?
Pewnie z dziesięć lat temu.

Dokładnie dziesięć.
Kiedy przechodziłem do Płocka, zdawałem sobie sprawę, że Wisła ma trochę inne cele niż kluby, w których byłem ostatnio. Takie jest życie piłkarza, czasami trzeba powalczyć o coś innego niż mistrzostwo. Dla nas wejście do górnej ósemki będzie jak zdobycie trofeum.

Kiedy spoglądasz w CV i widzisz: pięć tytułów mistrzowskich z Legią, dwa z Karabachem, do tego sześć Pucharów Polski, Superpuchar, występy w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy, nie masz wrażenia, że osiągnąłeś więcej niż się spodziewałeś?
Jest takie powiedzenie: więcej sprzętu niż talentu. Mogę powiedzieć, że zdobyłem więcej trofeów niż talent na to wskazywał. Jestem bardzo usatysfakcjonowany z tego, co osiągnąłem. Życie dało mi bardzo dużo i za to jestem wdzięczny. Ciężka praca i trochę szczęścia są ważniejsze niż talent.


A ty miałeś dużo szczęścia?
Przeżyłem lepsze i gorsze chwile, ale w decydujących momentach było ono po mojej stronie. Spójrz na mój debiut w Ekstraklasie. W Widzewie była plaga kontuzji, tak się złożyło, że zagrałem kilka dni wcześniej świetny mecz w rezerwach, więc trener mnie włączył do pierwszej drużyny. Odbyłem zaledwie trzy treningi i jako szesnastolatek wyszedłem od pierwszej minuty na mecz z Odrą Wodzisław Śląski. Później w Legii była podobna sytuacja, na debiut nie musiałem długo czekać. Inna sprawa, że wykorzystałem swoje szanse i pomogłem szczęściu.

Kibice Legii od początku cenili cię za charakter walczaka.
Charakter bardzo dużo mi pomógł, ale też trochę zaszkodził. Od zawsze grałem do końca, walczyłem o każdą piłkę, ale też za dużo brałem do siebie, wszystkim się przejmowałem. Czasami to wychodziło bokiem i odbijało się na mojej grze. Za bardzo przejmowałem się błędami, porażkami, co w takim sporcie jak piłka nożna niekoniecznie pomaga. Dzisiaj na wiele rzeczy patrzę już zupełnie inaczej. Szybciej analizuję i zapominam o niepowodzeniach. Im jestem starszy, tym bardziej cieszę się z każdego meczu i doceniam to, co mam. Porażki cały czas bolą, ale nie przeżywam ich tak długo, jak kiedyś.

Mówiło się, że sezon 2019-20 będzie twoim ostatnim, a kilka dni temu pojawiła się informacja, że przedłużyłeś kontrakt z Wisłą.
Miałem inne plany, ale pandemia trochę je pokrzyżowała i pomogła w podjęciu decyzji o przedłużeniu umowy. Cały czas obowiązuje zakaz opuszczania kraju, więc nie mogłem podjąć kroków, które planowałem. Wszystko zostało odłożone o rok. Wielokrotnie podkreślałem, że w Płocku czuję się bardzo dobrze, jest blisko do Warszawy. Wiele osób narzeka na miasto, ale mi się podoba, bo w Warszawie trochę to wszystko mi się przejadło – kluby, restauracje, życie w biegu. W Płocku można od tego odpocząć. 

Czym będziesz się zajmował po karierze?
Wszystko wskazuje na to, że będę współpracował z piłkarzami. Chcę dać zawodnikom to, czego ja nie dostałem od swoich agentów. Jestem osobą, która w Polsce jest kojarzona…

…nie tylko przez środowisko piłkarskie.
Dokładnie, więc mógłbym doradzać w wielu sferach życiowych. A tak poważnie, mam kontakt z wieloma młodymi zawodnikami, którym chcę pomóc, aby się uczyli na moich błędach, a nie na swoich – zarówno w życiu piłkarskim, jak i prywatnym.


Czego najbardziej żałujesz w karierze?
Z jednej strony fajnie by było, jakby się udało wcześniej wyjechać z Legii, ale z drugiej strony nie zdobyłbym tylu trofeów, nie przeżyłbym tylu pięknych chwil w Warszawie. To jest takie przeciąganie liny. Jak miałbym zrezygnować z Ligi Mistrzów z Legią, pucharów i tytułów, chyba mimo wszystko jednak nie chciałbym tego zamienić na nic innego. Raczej poszedłbym drugi raz tą samą drogą. Może czasami żałuję tylko tego, że gryzłem się w język. OK, zdarzały się wypowiedzi kontrowersyjne, ale często trzymałem język za zębami.

Masz mnóstwo ciekawych historii, wspomnień i przeżyć, a zbliżasz się do zakończenia kariery, zamierzasz wydać książkę?
Już dawno o tym myślałem, byłaby ciekawa pod względem życia sportowego i prywatnego. Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że gdybym napisał książkę, po jej wydaniu musiałbym się chyba na jakiś czas ukryć. Oczywiście żartuję. Tak na serio, jeśli pisałbym biografię, to musiałbym napisać wszystko ze szczegółami. Bardzo sobie cenię fakt, że to, o czym rozmawiamy w szatni, zostaje w szatni, więc taka książka dzisiaj nie miałaby sensu.

Czyli trzeba poczekać z dziesięć lat na publikację aż koledzy skończą grać?
Szczerze? Gdybym miał ją napisać, zrobiłbym to zaraz po zakończeniu kariery piłkarskiej, ale poprosiłbym, aby ją wydali tak za 150 lat.

W lutym na Gali „Piłki Nożnej” odebrałeś nagrodę dla Osobowości w Social Mediach, ale ostatnio jesteś mniej aktywny na przykład na Twitterze.
Nie poświęcam teraz zbyt wiele czasu na media społecznościowe. Na Facebooka czy Instagrama wrzucisz zdjęcie i jest w porządku. Na Twitterze trzeba wejść w interakcję z użytkownikami, a na to nie było czasu. Ale spokojnie, jeszcze wrócę. Po zakończeniu kariery będę mógł napisać trochę więcej niż teraz.

Kilka dni temu podbiłeś portale plotkarskie, wstawiając zdjęcie córki.
Widzę, że czytasz, dobrze! Stwierdziłem, że nadszedł czas, aby pokazać to zdjęcie. Jakiś czas temu oficjalnie powiedziałem, że mam córkę, więc trzeba było się pochwalić. W połowie lipca mam rozwód, dla mnie to początek czegoś nowego.

PAWEŁ GOŁASZEWSKI

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 22/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Wisła Płock ma nowego dyrektora sportowego! Szybki powrót

Piotr Burlikowski wraca do Ekstraklasy. Po fiasku jego pracy w Widzewie Łódź teraz zasili Wisłę Płock, z której szybko zwolniono Łukasza Stupkę.

2024.05.25 Warszawa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Piotr Burlikowski (Dyrektor sportowy)
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2024.05.25 Warszawa
Football PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
Piotr Burlikowski (Dyrektor sportowy)
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Właściciel Pogoni dokapitalizuje spółkę! Ważne informacje dla fanów Portowców

Alex Haditaghi wzmocni Pogoń Szczecin środkami rzędu 5-10 milionów złotych. Cała operacja ma zostać przeprowadzona do końca 2026 roku.

2026.08.23 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
N/z Alex Haditaghi
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.08.23 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
Alex Haditaghi
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Były piłkarz Korony porównał Ekstraklasę do drugiej ligi francuskiej. „Trafiłem do najtrudniejszej ligi w mojej karierze”

Tamar Svetlin w letnim oknie transferowym zamienił Koronę Kielce na Saint-Etienne. W rozmowie z portalem „RTVSLO.si” siedmiokrotny reprezentant Słowenii wskazał różnice, które dostrzega między Ekstraklasą a drugim szczeblem rozgrywkowym we Francji.

2026.04.18 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Korona Kielce
N/z Tamar Svetlin
Foto Sebastian Sienkiewicz / PressFocus

2026.04.18 Zabrze
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Gornik Zabrze - Korona Kielce
Tamar Svetlin
Credit: Sebastian Sienkiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Obsada sędziowska najbliższej kolejki Ekstraklasy. Wiadomo, kto poprowadzi mecz Legii z Lechem

Polski Związek Piłki Nożnej przedstawił obsadę sędziowską na najbliższą, dwunastą kolejkę meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy.

2026.04.26 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Legia Warszawa
N/z Pawel Wszolek Michal Gurgul
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.04.26 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Legia Warszawa
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Widzew Łódź otrzymał karę od Komisji Ligi. To skutek wydarzeń z meczu z Wisłą Kraków

Komisja Ligi wymierzyła Widzewowi Łódź karę za wydarzenia, do których doszło w trakcie jego meczu z Wisłą Kraków.

2026.10.16 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Widzew Lodz - Wisla Krakow Nz Jusuf Gazibegovic Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2026.10.16 Lodz football PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Widzew Lodz - Wisla Krakow Jusuf Gazibegovic Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej