Królewski wściekły na pracę arbitrów w meczu Wisły „Sędzia powinien odpocząć od sędziowania”
Wisła Kraków zamiast kolejnych zwycięstw notuje rozczarowania – po porażce z Miedzią przyszło wymęczone 2:2 z Odrą. Prezes Jarosław Królewski wściekły na sędziego.
Wczorajszy dzień nie przyniósł kibicom Wisły Kraków powodów do radości. Po świetnym początku sezonu i serii wysokich zwycięstw drużyna Mariusza Jopa złapała wyraźną zadyszkę. Tydzień temu „Biała Gwiazda” sensacyjnie uległa 0:2 Miedzi Legnica, a wczoraj tylko zremisowała 2:2 z Odrą Opole – i to dwukrotnie musząc gonić wynik.
Najwięcej emocji po meczu wywołała końcówka pierwszej połowy. Według prezesa klubu, Jarosława Królewskiego, piłkarze Odry celowo grali na czas, a sędzia Łukasz Karski doliczył jedynie minutę. Królewski w ostrych słowach wyraził swoją frustrację w mediach społecznościowych.
Osobiście mam to daleko gdzieś. Nauczcie się dodawać i odejmować, albo idźcie zajmować się czymś innym. Oczekuję reakcji @pzpn_pl w tym zakresie. To jest skandaliczne. Kibice płacą za 90 minut gry, a nie ustawiania parawanów nad Bałtykiem. Sędzia powinien odpocząć od sędziowania na poziomie 1 ligi i wyżej. To nie jest jego poziom. Po prostu.
Już w następnej kolejce Wisła spróbuje przełamać złą passę w starciu z Górnikiem Łęczna.
Abstrahując od wyniku, naszych błędów – oczywistym jest, że ten mecz mogliśmy wygrać ich nie popełniając.
Natomiast – przejrzałem sobie mecz i jeszcze dokładniej 1 połowę meczu @WislaKrakowSA i @OdraOpolepl. Jak można doliczyć 1 minutę po takim leżakowaniu które miało miejsce…