Królewski podpadł Komisji Dyscyplinarnej. Jest komunikat
Jarosław Królewski stanie przed obliczem Komisji Dyscyplinarnej PZPN. Powodem są krytyczne wpisy prezesa Wisły Kraków dot. polskich sędziów w mediach społecznościowych.
To nie jest dobry dzień dla Wisły Kraków, która wyjątkowo podpadła Komisji Dyscyplinarnej PZPN. Biała Gwiazda najpierw dowiedziała się, że kolejny mecz domowy zagra przy niemal pustych trybunach, a teraz okazuje się, że następny w kolejce do ukarania jest sam jej prezes.
Jarosław Królewski jest na cenzurowanym, po tym jak w mocnych słowach skrytykował pracę sędziów w meczu Wisły z Odrą Opole (2:2).
– Absolutna kompromitacja sędziów. W kuluarach często mówię się: “nie krytykujmy, bo się zemszczą”. Osobiście mam to daleko gdzieś. Nauczcie się dodawać i odejmować, albo idźcie zajmować się czymś innym. Oczekuję reakcji PZPN w tym zakresie. To jest skandaliczne. Sędzia (Łukasz Karski ze Słupska – przyp. red) powinien odpocząć od sędziowania na poziomie 1 ligi i wyżej. To nie jest jego poziom. Po prostu – pisał wówczas Królewski na platformie X.
Królewski doczekał się reakcji PZPN, ale nie takiej, jakiej oczekiwał. Prezes Wisły stanie bowiem przed Komisją Dyscyplinarną, która wszczęła postępowania w związku z jego wypowiedzią nt. pracy arbitrów we wspomnianym spotkaniu. (JB)
ℹ️ Oświadczenie TS Wisła Kraków SA
Klub TS Wisła Kraków SA transparentnie informuje, że Prezes Jarosław Królewski otrzymał dziś postanowienie Komisji Dyscyplinarnej Polskiego Związku Piłki Nożnej o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w związku z jego wpisem opublikowanym 14…
Po pierwszej połowie, wydawało się, że Wieczysta Kraków znów zawiedzie na całej linii. W drugiej części gry, podopieczni Kazimierza Moskala zaprezentowali jednak kawał znakomitego futbolu.
Media: Wychowanek odejdzie ze Śląska. Podpisał już kontrakt z nowym klubem
Krystian Rostek w poprzedniej kolejce zadebiutował w pierwszym zespole Śląska Wrocław. Wszystko wskazuje na to, że był to jego pierwszy i ostatni występ w ekipie Ante Simundzy, ponieważ poinformował klub, że nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu.
Wisła przed pierwszą szansą na awans. „Nie zmieni to naszego sposobu”
Już w ten weekend, Wisła Kraków może przypieczętować awans do PKO BP Ekstraklasy po czterech latach przerwy. Mimo wielkiej szansy, jaka stoi przed Białą Gwiazdą, trener Mariusz Jop zachowuje spokój.
I to jest zakłamany PZPN, Laguna by się uśmiał!!!!