Postawieni pod ścianą Meksykanie chwytają się wszelkich sposobów, aby ostatecznie uzyskać awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Niedawno za słabe wyniki zwolniono Jose Manuela „Chepo” de la Torre, na jego miejsce nominację otrzymał Victor Manuel Vucetich.
Vucetich w Meksyku nosi przydomek „Król Midas”. To dlatego, że w ostatnich latach aż 13-krotnie zdobywał krajowe mistrzostwo z różnymi klubami (mityczny Midas zamieniał wszystko w złoto, stąd przydomek).
Na dwie kolejki przed zakończeniem eliminacji reprezentacja Meksyku plasuje się na piątym miejscu w tabeli rundy finałowej. Trzy pierwsze drużyny wywalczą bezpośrednią kwalifikację, czwarta drużyna będzie musiała zmierzyć się z Nową Zelandią w barażu. Jak na razie awans w kieszeni mają reprezentacje USA i Kostaryki.
Aktualnie o pozycję numer trzy walczą Honduras (11 punktów), Panama (8 punktów) i Meksyk (8 punktów). O miejsce trzecie Meksykowi może być niezwykle trudno, bo Honduras ma o wiele lepszy układ dwóch ostatnich gier (mecze z Kostaryką oraz Jamajką). Meksykanie zagrają z Panamą i Kostaryką. Wszystko wskazuje więc na to, że ekipa „Króla Midasa” zagra w barażu interkontynentalnym.
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.
Guillermo Ochoa przejdzie do historii. Legendarny bramkarz zagra na mundialu!
Nie ma mistrzostw świata bez Guillermo Ochoi. 40-letni bramkarz zapowiedział, że jest gotów do gry w trakcie mistrzostw świata, które rozpoczną się już w czerwcu.