Krajowy trener najbardziej sprawdzonym wariantem? Jak jest w najlepszych kadrach świata?
Trwa gorąca dyskusja na temat obsady jednej z najważniejszych posad w polskim futbolu. Zbigniew Boniek twierdzi, że zna już nowego selekcjonera reprezentacji Polski, ale dopóki decyzja nie zostanie ogłoszona, to nie możemy być niczego pewni w 100 procentach. Polak czy obcokrajowiec? To jest dzisiaj główne pytanie.
Jak zwykle w takiej sytuacji istnieją dwa obozy. Reprezentanci pierwszego stanowczo twierdzą, że reprezentację Polski musi prowadzić rodzimy trener, który zna najlepiej realia naszego futbolu. Jest to oczywiście również tańsze rozwiązanie, chociaż w przypadku kadry koszty powinny zejść na dalszy plan. Drugi obóz oczywiście obstaje za szkoleniowcem zagranicznym. – Nie ma dla mnie dzisiaj innej opcji niż selekcjoner z zagranicy. Patrząc na całe eliminacje mistrzostw świata, na to, jak zawodnicy reagowali na selekcjonera i jak selekcjoner reagował na wydarzenia boiskowe, co wniósł, jaki miał pomysł na dany mecz, dochodzę do wniosku, że natychmiast potrzebujemy kogoś, kto wpłynie na wyobraźnię piłkarzy, kto będzie miał charyzmę. Wizjonera – argumentował ostatnio na łamach „Faktu” były reprezentant Polski, Jerzy Dudek.
Analizując całą sytuację na chłodno można jednak stwierdzić, że tak naprawdę narodowość szkoleniowca nie powinna być tematem numer jeden. W końcu w pracy selekcjonera najbardziej powinny liczyć się jego umiejętności, potencjał, pracowitość oraz wizja. Jeżeli te cechy spodobałyby się Zbigniewowi Bońkowi u danego trenera, to czy ważne byłoby to, skąd taki szkoleniowiec by pochodził? Do Polskiego Związku Piłki Nożnej w ostatnich dniach spływały kandydatury różnych szkoleniowców, dlatego niepokojące są deklaracje prezesa PZPN, że on już trenera wybrał.
Analizując czołówkę rankingu FIFA można jednak stwierdzić, że na świecie króluje trend stawiania na rodzimych szkoleniowców. Oczywiście są reprezentacje, które stawiają na zagranicznych trenerów, ale takie rozwiązanie cieszy się znacznie mniejszym zainteresowaniem.
Czy jakikolwiek polski trener jest gotowy do pracy z reprezentacją? Nasi szkoleniowcy nie są co prawda atrakcyjnymi pracownikami dla zagranicznych klubów, ale przecież nabierają doświadczenia w Europie. Liczne wyjazdy na staże zagraniczne to dzisiaj standard, chociaż w prywatnych rozmowach szkoleniowcy często zaznaczają, że takie staże nie zawsze są efektywne. – Polscy trenerzy w zdecydowanej większości są leniwi i nie chcą się uczyć. Wystarczy im pierwsza bardziej prestiżowa praca, a osiadają na laurach – powiedział mi pewnego razu jeden z czołowych polskich trenerów. Może dlatego warto postawić na zagraniczny wariant?
Ranking FIFA: 1. Hiszpania (Vicente del Bosque – Hiszpan)
2. Niemcy (Joachim Loew – Niemiec)
3. Argentyna (Alejandro Sabella – Argentyńczyk)
4. Kolumbia (Jose Pekerman – Argentyńczyk)
5. Belgia (Marc Wilmots – Belg)
6. Urugwaj (Oscar Tabarez – Urugwajczyk)
7. Szwajcaria (Ottmar Hitzfeld – Niemiec)
8. Holandia (Louis van Gaal – Holender)
9. Włochy (Cesare Prandelli – Włoch)
10. Anglia (Roy Hodgson – Anglik)
11. Brazylia (Luiz Felipe Scolari – Brazylijczyk)
12. Chile (Jorge Sampaoli – Argentyńczyk)
13. USA (Juergen Klinsmann – Niemiec)
14. Portugalia (Paulo Bento – Portugalczyk)
15. Grecja (Fernando Santos – Portugalczyk)
16. Bośnia i Hercegowina (Safet Susić – Bośniak)
17. Wybrzeże Kości Słoniowej (Sabri Lamouchi – Francuz)
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.