Fortuna
Duesseldorf przegrała aż 1:4 z Schalke na wyjeździe w środowym
meczu 1/8 finału Pucharu Niemiec. W drużynie gości zadebiutował
sprowadzony niedawno z Sampdorii Dawid Kownacki.
Gospodarze
byli zdecydowanymi faworytami środowego spotkania rozgrywanego w
Gelsenkirchen i nie zawiedli oczekiwań kibiców. Od początku zmagań
wyższość Schalke nad Fortuną nie podlegała dyskusji.
Wynik
meczu otworzył 18-letni Ahmed Kutucu, który w 30. minucie gry
popisał się efektownym uderzeniem w okienko bramki. Losy
rywalizacji rozstrzygnęły się na początku drugiej połowy:
zaledwie ośmiu minut po przerwie potrzebowali Salif Sane oraz Mark
Uth, aby wpisać się na listę strzelców.
W
56. minucie na boisku pojawił się Dawid Kownacki (na zdjęciu). 21-letni
napastnik zastąpił Marvina Duckscha. Dla kapitana młodzieżowej
reprezentacji Polski był to debiut w barwach niemieckiego klubu.
Kownacki
zaliczył co najmniej przyzwoite wejście do gry. Polak dużo biegał,
walczył, wygrywał pojedynki, a także oddał strzał z dystansu.
Przede wszystkim jednak zaliczył asystę przy bramce zdobytej w 71.
minucie gry przez Rouwena Henningsa.
Trzy
minuty przed upływem regulaminowego czasu gry wynik spotkania na 4:1
dla Schalke ustalił senegalski obrońca Sane, dla którego był to
już drugi gol tego wieczoru.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.