DawidKownacki znalazł się w kadrze meczowej Fortuny Duesseldorf na pucharowy mecz z Schalke 04 Gelsenkirchen. Polak zacznie jednak spotkanie na ławce rezerwowych.
Polski napastnik niecały tydzień temu dołączył do kolegów i rozpoczął treningi z nowym klubem. Trener Fortuny jest z niego bardzo zadowolony, ale jak sam przyznaje, Kownaś potrzebuje jeszcze kilku jednostek, aby wskoczyć do pierwszego składu.
– Nie trenowaliśmy zbyt wiele, ponieważ mieliśmy mało czasu pomiędzy meczami – przyznał Funkel. – Jakoś Dawida już znamy od dawna. Musimy po prostu poczekać i zobaczyć, jak wygląda pod względem fizycznym. Mam wrażenie, że potrzebuje jeszcze kilku treningów, aby móc nam pomóc od pierwszych minut.
Kownacki będzie zatem powoli wchodził do zespołu, ale nie oznacza to, że dzisiaj może nie doczekać się debiutu. Wręcz przeciwnie. Wejście Polaka do drużyny może wyglądać bardzo podobnie jak w przypadku Krzysztofa Piątka w Milanie, czyli najpierw otrzyma kilkanaście minut na przetarcie, a za chwilę będzie pierwszą armatą niemieckiego zespołu.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.