To nagranie tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Marcelo złamał nogę rywalowi w trakcie meczu.
Do tej koszmarnie wyglądającej kontuzji doszło w trakcie meczu 1/8 finału Copa Libertadores pomiędzy Argentinos Juniors i Fluminense Rio de Janeiro. W 58. minucie Marcelo udało się przedryblować rywala, spóźniony Luciano Sanchez próbował odebrać mu piłkę, lecz było już za późno. W konsekwencji wieloletni piłkarz i legenda Realu Madryt tak niefortunnie nadepnął na nogę Sancheza, że ta złamała się niczym zapałka.
Marcelo wyleciał z boiska z czerwoną kartką (sędzia ocenił skutek zdarzenia), choć trzeba podkreślić, że w całej akcji ze strony 35-letniego Brazylijczyka nie było celowości i chęci wyrządzenia krzywdy przeciwnikowi. Na jego i przede wszystkim Sancheza nieszczęście, nogi obu piłkarzy spotkały się w najgorszym możliwym czasie i miejscu. Był to po prostu dramatyczny w następstwach pech.
Były reprezentant Brazylii bardzo mocno przeżywał to zdarzenie. Boisko opuszczał ze łzami w oczach. Po meczu odniósł się do tego na Twitterze. – „Przeżyłem bardzo trudny moment na boisku. Nieumyślnie zraniłem kolegę. Życzę Ci Luciano Sanchez jak najszybszego powrotu do zdrowia” – napisał.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.