Jakub Kosecki znalazł się w kadrze na mecz ze Śląskiem. Skrzydłowy wyleczył uraz żeber, którego nabawił się podczas spotkania z Wisłą Kraków. Legionista cieszy się z wygranej we Wrocławiu, ale czeka na starcie z Lechią, która jest dla zawodnika szczególnym zespołem.
– Na szczęście rehabilitacja po tamtym starciu nie trwała zbyt długo. Podczas spotkania z Wisłą nabawiłem się także urazu mięśnia dwugłowego uda. Już w drugiej minucie poczułem ból. Trener Urban zauważył, że próbuję się rozciągać i zaproponował mi zmianę. Ja jednak chciałem grać, co jednak nie okazało się najmądrzejszym pomysłem. Po wejściu Sergieja dużo gorszy był uraz psychiczny. W przerwie wziąłem tabletki przeciwbólowe. Na początku było dobrze, ale kiedy lek przestał działać, to przestało być przyjemnie. Mam to już za sobą i nie myślę o tym, co stało się w Krakowie – zapewnia Kosecki.
(…)
– Spotkanie we Wrocławiu potwierdziło, że mamy szeroką i wyrównaną kadrę. Cieszymy się, że dobra forma przychodzi w najważniejszym momencie sezonu, chociaż wszystko zweryfikuje boisko. Pokazaliśmy naszą moc, ale jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. Na pewno nikt nam nie odpuści, a my jesteśmy gotowi na wojnę – dodaje młody legionista.
Mecz Legia Warszawa – Lechia Gdańsk odbędzie się w najbliższą niedzielę. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:30.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.