Szwajcarskie biuro Prokuratora Generalnego ujawniło, że otrzymało dotychczas ponad 100 zgłoszeń podejrzanej finansowej działalności w odniesieniu do przyznania przez FIFA organizacji finałów mistrzostw świata Rosji w 2018 roku oraz Katarowi w 2022 roku.
Biuro Prokuratora Generalnego prowadzi dochodzenie w sprawie zarzutów, które dotyczą wyboru gospodarzy dwóch najbliższych mundiali. Naturalnie Rosjanie i Katarczycy wszystkiemu zaprzeczają. – Potwierdzam, że otrzymaliśmy dotąd dokładnie 103 podejrzane sprawozdania finansowe dotyczące procesu wyboru gospodarzy World Cup w 2018 i 2022 roku – powiedział w rozmowie z Reutersem rzecznik prasowy szwajcarskiego biura Prokuratora Generalnego.
Jeszcze w lipcu Szwajcary mówili „tylko” o 81 zgłoszeniach podejrzanej działalności finansowej. Po raz kolejny więc ustępujący wkrótce prezydent FIFA Sepp Blatter i jego ludzie nie są postawieni w korzystnym świetle. A jeszcze na początku tego miesiąca Francois Carrard, nowy przewodniczący komisji FIFA, która odpowiadać ma za reformy wewnątrz organizacji, starał się bronić Blattera.
– Na pewno popełnił pewne błędy, ale nie zapominajmy, że zrobił też wiele dobrego dla futbolu – mówił Carrard. – To nie w porządku w jaki sposób został potraktowany. Wszyscy chcą go spalić. To jednak tylko słowa, bo odpowiednie organy zajmujące się tropieniem korupcji mają jednak inne zdanie. Co więcej, przybywa im też dowodów, jak widać w szybkim tempie, że FIFA nie była dobrze zarządzana. I nawet jeśli Blatter osobiście nie przyjmował żadnych korzyści majątkowych, to jego prezydentura wspominana będzie głównie przez pryzmat podejrzanych interesów.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.