Korona Kielce ma za sobą nie do końca udany początek rozgrywek ligowych. W związku z tym działacze kieleckiej drużyny wciąż szukają wzmocnień do drużyny przed zamknięciem letniego okienka transferowego.
Jednym z celów transferowych kieleckich działaczy jest wzmocnienie formacji defensywnej. Jak informuje FootballScout na celowniku beniaminka PKO BP Ekstraklasy znalazł się 28-letni Marcin Flis.
Flis to były stoper Stali Mielec, w której był jednym z ważniejszych zawodników w ostatnich sezonach. Jednak po wygaśnięciu kontraktu, Flis od 1 lipca jest wolnym piłkarzem. Wiele wskazywało na to, że albo zostanie na Podkarpaciu, albo wyjedzie za granicę. Jednakże 28-latek wciąż nie znalazł sobie nowego pracodawcy, co chcą wykorzystać teraz kieleccy działacze.
Korona ma dosyć okrojoną rotację na środku obrony, a ponadto też zawieszony za brutalny faul w rywalizacji z 5. kolejki w Wartą Poznań (0:1) jest inny z obrońców – Sasa Balić. Transfer Flisa do Korony mógłby pomóc po części rozwiązać problemy z linią defensywną i poszerzyć rotację w obronie trenerowi Leszkowi Ojrzyńskiemu, a i sam zawodnik miałby bardzo duże szanse na grę w podstawowym składzie.
Flis na boiskach Ekstraklasy rozegrał 71 spotkań, w których łącznie strzelił 4 gole i zanotował 3 asysty. Na ekstraklasowych boiskach rozegrał już 5835 minut, a jego aktualna wartość według portalu Transfermarkt wynosi 500 tysięcy euro.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.