Korona Kielce bardzo szybko odniosła się do rewelacji Michała Adamczewskiego, które zostały zawarte w jego rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Były już trener od przygotowania fizycznego kieleckiego klubu zdradził w niej kilka tajemnic szatni zespołu.
Adamczewski nie zostawił suchej nitki na piłkarzach Korony, którzy jego zdaniem nie mieli nic wspólnego z profesjonalizmem (nie wszyscy – red.). – W Koronie nie chcieli pójść do przodu, nie chcieli przełamać pewnych barier. Piłkarze mówili: po co cudować, skoro do tej pory było dobrze? Sorry, ale do tej pory Korony zajęła 11. miejsce w lidze, nie wygrała 17 meczów na wyjeździe. Może warto byłoby posłuchać odrobinki krytyki i spróbować otworzyć nowy rozdział? – powiedział.
– Zawodnik pobiera energię z tego, co jest odłożone w mięśniach. Nie bierze jej ze słoika Nutelli, którą zabrałem piłkarzom ze stołu, a o którą dopraszał się zawodnik Korony, mający 11 procent tkanki tłuszczowej. Takich w tej drużynie było więcej. Żenujące. Zastanawiam się jak gracz, któremu płaci się pieniądze, może mieć wynik powyżej 7 procent tłuszczu? – kontynuował Adamczewski.
– Do tego dieta, która zszokowała też trenera Juana Martina. W dniu meczowym jedzą rzeczy, które powodują wzdęcia, pożywienie ostre, ciężkostrawne. Nie chcieliśmy tego zmieniać drastycznie, ale i to się nie podobało. Słyszałem, że w przerwie meczu Korony w Bełchatowie piłkarzom podano coca-colę. W przeszłości chcieli ze mną ciężko pracować piłkarze ręczni, nożni, pływacy, siatkarze, w Koronie nie – zakończył.
W odpowiedzi Korona Kielce zamieściła na swojej stronie internetowej specjalne oświadczenie. Oto jego pełna treść: „W dniu 26.09.2013 na łamach Przeglądu Sportowego ukazał się wywiad z Michałem Adamczewskim, byłym trenerem przygotowania fizycznego w Koronie Kielce. W rozmowie z dziennikarzem Przeglądu, Przemysławem Zychem, Pan Adamczewski używa wielu stwierdzeń będących nieprawdziwymi oraz szkalujących dobre imię Klubu, piłkarzy oraz trenera Andrzeja Szołowskiego.
Przypominając Panu Adamczewskiemu, że kadra Korony jednak „delikatnie” personalnie różni się od kadry Chelsea i Manchesteru City informujemy, że klub Korona nie zamierza medialnie przepychać się i wytaczać swoich racji na łamach prasy, mimo że moglibyśmy to zrobić i wypunktować cały wywiad.
Panu Michałowi Adamczewskiemu życzymy powodzenia i wierzymy gorąco, że skrzynka mailowa jest już przepełniona nowymi ofertami pracy. Jesteśmy też przekonani, że życie szybko zweryfikuje Pana racje i karierę zarazem” – czytamy.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?