Korona Kielce ma już za sobą ostatni mecz rundy jesiennej. Kielczanie jednak do środy trenować będę na kieleckich obiektach. Natomiast we wtorek o godzinie 13. na sztucznym boisku przy ulicy Ściegiennego rozegrany zostanie sparing z GKS-em Bełchatów, na który zaproszono sporą grupę testowanych zawodników.
Wśród nich są piłkarze doskonale znani kieleckiej publiczności. Trener Leszek Ojrzyński będzie bowiem chciał sprawdzić formę Jakuba Bąka i Mateusza Jańca, którzy ostatnio przebywali na wypożyczeniach kolejno w GKS-ie Tychy i Siarce Tarnobrzeg. Nowymi twarzami nie będą także Przemysław Kostuch z Gryfa Wejherowo, Dawid Szwarga ze Szczakowianki Jaworzno i Marcin Kołodziejczyk z Granatu Skarżysko Kamienna, którzy w poprzednich tygodniach trenowali z pierwszą drużyną Korony.
Po raz pierwszy sztab szkoleniowy zobaczy w akcji zaledwie 16-letniego bramkarza Stali Mielec – Michała Lewandowskiego, 24-letniego obrońcę Kamila Sylwestrzaka, który w rundzie jesiennej regularnie grał w drugoligowej Chojniczance Chojnice, pomocników 25-letniego Filipa Marciniaka, który ostatnio był w trzecioligowym Orkanie Rumia, 18-letniego Bartosza Kwietnia z Juventy Starachowice oraz 20-letniego napastnika Pawła Kowalkowskiego z Hutnika Warszawa – czytamy na „korona-kielce.pl”.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.