Korespondencja z ME U-21 w Czechach: Au revoir, Layvin!
Praktycznie nigdy nie zdarza się, żeby cały zwycięski zespół – trenerów, członków sztabu medycznego i prasowych oficerów z tej grupy nie wyłączając – kilkadziesiąt minut po wywalczeniu tak cennego trofeum, ustawił się do zdjęcia ze specjalną dedykacją. Szwedzi po wielkim finale młodzieżowych mistrzostw Europy zrobili wyjątek dla niedawnego znajomego…
Nasz bohater podczas finałów EURO U-21 (foto: G.Wajda)
Layvin Kurzawa, obrońca francuskiej młodzieżówki i AS Monaco tuż po zakończeniu finału UEFA U-21 Euro, w którym reprezentacja Trzech Koron ograła Portugalię, musiał się więc poczuć wyróżniony jak nikt inny. Francuz zapracował jednak na to solidnie – w trakcie rewanżowego meczu eliminacyjnej fazy play-off właśnie przeciwko Szwecji zapewnił sobie miano największego piłkarskiego prostaka tej mistrzowskiej kampanii. Szwedzi z kolei napisali zapierającą dech w piersiach historię z pięknym zakończeniem.
Niespodzianka tak, szok nie
Przypomnijmy: trójkolorowi we Francji wygrali 2:0, w Halmstad zdecydowanie lepiej radzili sobie Szwedzi, którzy najpierw odrobili stratę, a w 71 minucie strzelili na 3:0. W 87 minucie Kurzawa trafił jednak na 1:3, co gwarantowało bilety na finałowy turniej gościom. Po strzeleniu gola podbiegł do Johna Guidettiego i prostackim gestem z komentarzem „No, to na razie!” pożegnał Szweda w tym momencie odpadającego z rywalizacji o młodzieżowe Euro. Problem jednak w tym, że do końca meczu pozostało kilka minut, a dzielenie skóry na niedźwiedziu przeważnie kończy się tragicznie dla myśliwego. Minutę później Oscar Lewicki podwyższył na 4:1, zaproszenia do Czech trafiły w szwedzkie ręce, a Kurzawie pozostało radzenie sobie z szyderą zalewającą internet po idiotycznym wybryku. Na jego nieszczęście europrzygoda Szwedów trwała aż do samego końca i zakończyła się spektakularnym sukcesem. Po odebraniu z rąk Michela Platiniego pucharu za zwycięstwo Szwedzi ustawili się więc do pamiątkowego zdjęcia, na którym nie omieszkali pozdrowić francuskiego przyjaciela. Au revoir, Layvin!
(…)
Marciniak największym zwycięzcą
Z polskiej perspektywy zeszłotygodniowy finał mistrzostw młodzieżowego Euro był bardzo ciekawy jeszcze z innego powodu – odpowiednia komisja UEFA zadecydowała, a raczej jednoosobowo decyzję podjął jej szef Pierluigi Collina, że rozjemcą w ostatnim spotkaniu turnieju będzie dobrze nam wszystkim znany z boisk ekstraklasy Szymon Marciniak. Dla arbitra było to wielkie wyróżnienie, w zasadzie nie zdarza się bowiem, żeby sędzia w trakcie jednego turnieju miał okazję poprowadzić zarówno mecz otwarcia, jak i wielki finał. Collina uznał jednak, że polski zespół sędziowski był w Czechach znakomity.
(…)
Paweł KAPUSTA
Cały artykuł można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.