Przejdź do treści
Korespondencja PN z Paryża: Zlatan jak Mona Lisa

Ligi w Europie Inne ligi

Korespondencja PN z Paryża: Zlatan jak Mona Lisa

Tuż po ściągnięciu do francuskiej stolicy za arabskie petrodolary Zlatana Ibrahimovicia przedstawiciele rządu i ówczesny kandydat na prezydenta Francji Francois Hollande łapali się przed kamerami za głowy i zapowiadali wprowadzenie 75-procentowego podatku dla najbogatszych. Dzisiaj rezydenci Pałacu Burbońskiego zaczynają rozumieć, że popularny Ibra dysponuje porównywalną mocą przyciągania turystów jak o 475 lat starsza od niego, również ściągnięta do Paryża z północy Włoch, Mona Lisa.

z Paryża, Paweł KAPUSTA

Dzień po meczu z FC Porto pod budynek klubowy Camp des Loges, treningowego centrum PSG zlokalizowanego w podparyskiej miejscowości Saint-Germain-en-Laye, podjeżdża luksusowa kawalkada. Pierwsze jest Audi R8 Cabrio, z którego wysiada Javier Pastore. Przez następnych 20 minut zgromadzonych przy bramie wjazdowej kibiców mijają wart 140 tysięcy euro Bentley Continental GT Brazylijczyka Nene, rozpędzające się do 320 km/h Ferrari 458 Spyder Jeremy’ego Meneza czy pełen brytyjskiej elegancji, wart 200 tysięcy euro Aston Martin Vantage Sylvaina Armanda. Chwilę później słychać tylko głośny śmiech i typowo męskie docinki. Powód? Na trening zajechał swoim Mini Salvatore Sirigu.

15 punktów dla szejka

Wszyscy są w znakomitym nastroju. Dzień wcześniej na Parc des Princes poległo przecież FC Porto, największy rywal paryskiej ekipy w walce o pierwsze miejsce. Podopieczni Ancelottiego zakończyli rozgrywki w grupie A Ligi Mistrzów z 15 punktami na koncie, co tuż po francusko-portugalskiej potyczce spotkało się w kuluarach ze znakomitym odbiorem.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo uzyskaliśmy 15 punktów na 18 możliwych do zdobycia. To naprawdę wielkie osiągnięcie – mówił Sirigu.

– Mieliśmy trochę szczęścia, jednak z drugiej strony, gdyby nie umiejętności, grupy byśmy nie wygrali. Na pewno będziemy chcieli delikatnie uczcić zwycięstwo, ale przed nami jeszcze daleka droga do ostatecznego sukcesu – dodawał Blaise Matuidi.

Wyjście na telefon

Byli to w zasadzie jedyni piłkarze PSG, którzy przystanęli na dłuższą chwilę przy czekających na ich reakcje dziennikarzach i wyklepali z głowy utarte, dyplomatyczne formułki. Pozostali – jak Zlatan Ibrahimović – przemaszerowali bez słowa obok proszących o chwilę rozmowy korespondentów najważniejszych tytułów piłkarskich z całego świata. Żadnej z gwiazd nie przekonały prośby wysłanników reprezentujących „Tuttosport”, „La Gazzetta dello Sport”, „Marcę”, „Kickera”, „L’Equipe”, „France Football” czy nawet „Financial Times”. Słuchawki na uszach, telefon w dłoni – jeszcze tylko odpisać na SMS-y i można jechać do domu.

Szwedzki gwiazdor nie miał jednak łatwo ze znalezieniem sobie mieszkania w Paryżu, bo jego potężne wymagania co do wyposażenia paryskiej przystani były trudne do zaspokojenia. Przez to właśnie Ibra wraz z partnerką oraz dwoma synami – sześcioletnim Maksymilianem i czteroletnim Vincentem – przez ponad trzy miesiące mieszkali w pięciogwiazdkowym hotelu Intercontinental, znajdującym się pomiędzy Place Vendome i paryską operą. Gwiazdor wraz z rodziną przez 100 dni szukał odpowiedniego lokum, odwiedził w tym czasie aż 100 różnych apartamentów oraz willi w samym Paryżu, jak i poza granicami miasta. Helena Seger, partnerka Ibry, obowiązkowo chciała garażu w piwnicy, ultranowoczesnego wystroju skrzętnie przemycającego urok starego Paryża oraz unikalnych wnętrz spełniających normy pięciogwiazdkowego hotelu – relacjonował swego czasu na łamach „Le Parisien” Laurent Demeure, prezes Real Coldwell Banker Estate Group.

Najwyższy kontrakt świata

W ostatnich dniach września francuskie gazety informowały, że Ibrahimović wprowadzi się do Villa Montmorency, enklawy złotego pluszu i luksusu w paryskiej dzielnicy Auteuil. Kupno domu wiąże się tutaj z koniecznością zrobienia przelewu na nawet 60 milionów euro, a wynajem to miesięczny koszt do 20 tysięcy euro. Gdy jednak właściciel (swoją drogą udziałowiec Marussia F1 Group, rosyjskiego zespołu Formuły 1) dowiedział się, kto chce wynająć od niego mieszkanie, od razu zwiększył miesięczny czynsz. Efekt? W ostatnim momencie Ibra zmienił decyzję i wynajął ekskluzywną willę w miejscowości Yvelines dwadzieścia kilometrów od Paryża. Miesięczny koszt? Około 10 tysięcy euro.

Można by jednak zapytać, czym jest wspomniana kwota dla zawodnika, który rocznie ma zagwarantowane zarobki na poziomie 14 milionów euro. I warto przy tym zaznaczyć, że jest to pensja netto, a kwota przed opodatkowaniem wynosi – bagatela – 25,2 miliona euro, czyli o 5 milionów więcej niż zarabia Samuel Eto’o w lidze rosyjskiej, znanej z mało przejrzystych układów finansowych. Ibrahimović jest w tym momencie najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie, a jego roczna pensja kształtuje się na poziomie całorocznych budżetów drużyn z dolnych rejonów tabeli Ligue 1.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje na temat zarobków Ibry, francuscy politycy zaczęli mówić o nieprzyzwoitości, braku racjonalności i astronomicznych kwotach wydawanych w momencie, gdy kraj pogrąża się w ekonomicznym kryzysie. Trzeźwo patrzący zacierali jednak ręce. Podatki od arabskich wypłat odprowadzane są przecież nad Sekwaną, a nie na naftowym półwyspie. W skali roku jest to ponad 11 milionów euro!

Wycieczka za 2400

Na dodatek okazało się, że Ibrahimowić ma ogromną moc marketingową. Szwedzkie biuro podróży AR Travel ma w swojej ofercie pakiet specjalny „Spraw sobie pod choinkę Zlatana” (wcześniej „Zobacz Zlatana w Paryżu”). Trzydniowa wycieczka do francuskiej stolicy wraz z przelotem, noclegami w trzygwiazdkowym hotelu i meczem francuskiej ligi kosztuje 5000 koron szwedzkich, czyli około 2400 złotych. Pakiet obejmuje ligowy mecz z francuskim przeciętniakiem, natomiast pakiety z Ligą Mistrzów są o ponad połowę droższe. Zainteresowanie jest ogromne – przechadzając się między kibicami oczekującymi na mecz PSG z Porto, raz po raz natrafić można było na fanów owiniętych we flagi z żółtym krzyżem.

– Za każdym razem, gdy Zlatan zmieniał pracodawcę, a przez to ligę, obserwowaliśmy gwałtowny wzrost turystycznego zainteresowania danym miastem ze strony szwedzkich turystów. Było tak w przypadku Barcelony i Mediolanu – mówi na łamach branżowego pisma „Vagabond” Martin Durnik, przedstawiciel szwedzkiej organizacji Ticket. Tak samo jest teraz z Paryżem, gdzie szwedzka agencja turystyczna odnotowała ponadtrzydziestoprocentowy wzrost wyjazdów.

– Myślę, że szwedzcy kibice będą chcieli nauczyć się nowej ligi. Paryż ma bogatą ofertę kulturalną, także zakupową i życia nocnego – dodaje.

Nie pieniądze jednak (akurat!), ale sportowe ambicje przekonały Ibrahimovicia do przeprowadzki do Ligue 1. PSG w perspektywie kilku sezonów ma się stać europejską potęgą finansowaną przez Nassera Al-Khelaifiego, kolejnego z szejków pławiących się w petrodolarach i zakochanych w piłce kopanej przez najlepszych zawodników na świecie.

– Jestem nie tyle zadowolony z samego wyniku, co z prezentowanego poziomu. Podobało mi się zaangażowanie, nieodpuszczanie po straconym golu. Pozostajemy w grze, a to bardzo cieszy – mówił Nasser Al-Khelaifi po meczu z Porto.

Właśnie zaangażowanie piłkarzy pozwala według prezydenta PSG liczyć na sukces w Champions League już w tym sezonie. Nawet jeśli nie sportowy, to już na pewno marketingowy. W głowach kierownictwa zrodził się ostatnio pomysł, żeby ewentualne hitowe starcia w fazie pucharowej, jak na przykład z Realem Madryt, paryski klub rozgrywał zamiast na małym Parc des Princes (48 tysięcy miejsc) na Stade de France (82 tysiące). Decyzja jeszcze nie zapadła, przeciwni są podobno sami piłkarze, którzy rzecz jasna lepiej czuliby się w swoim prawdziwym domu.

Mercedes Ibry

Jeśli ekipie prowadzonej przez Carlo Ancelottiego nie udałoby się jednak przedostać do wielkiego finału, Al-Khelaifi na pewno nie będzie szczędził grosza na kolejne wzmocnienia. Przed sezonem 2012-13 wydał grubo ponad 100 milionów euro i zapowiedział, że jeśli będzie wymagać tego sytuacja, wyda kolejną stówę. Jeśli nie udało mu się w poprzednim oknie transferowym przekonać do przeprowadzki Higuaina czy Pato, to kto wie, czy nie uda mu się ta sztuka w kolejnym sezonie ogórkowym.

Tymczasem kończy się rozruch po meczu z Porto. Piłkarze wskakują do swoich ekskluzywnych samochodów. Jak zawsze wyróżnia się Ibrahimović, tym razem jednak nie tylko swoją wielką posturą, ale też autem. Szwed wrzuca kosmetyczkę do pospolitego, czarnego Mercedesa Vito, jakich po warszawskich ulicach jeździ tysiące. Przy aplauzie sporej grupy kibiców odjeżdża w stronę swojej nowej willi. Tam w piwnicy czeka już na niego Audi S8 warte 130 tysięcy euro.

Z Paryża,
Paweł Kapusta

Artykuł opublikowany także w najnowszym tygodniku Piłka Nożna

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 18/2026

Nr 18/2026

Ligi w Europie Inne ligi

OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia

Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.

Jakub Kiwior seen during UEFA Europa League game between teams of FC Porto and Malmo FF Bernardo Benjamim/Ball Raw Images Porto Estadio do Dragao Portugal Copyright: xBernardoxBenjamimx bernardobenjamim_fcporto_malmo_2526-050
2025.12.11 Porto
pilka nozna , liga Europy
FC Porto - Malmoe FF
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Kuriozalny samobój w Portugalii! Jak do tego doszło? [WIDEO]

Zeno Debast z absurdalnym golem samobójczym w meczu Sportingu z Vitorią Guimaraes. Finalnie klub Holendra wygrał jednak aż 5:1.

Kuriozalny samobój w Portugalii! Jak do tego doszło? [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]

Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.

Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu

Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.

Ryoya Morishita of Blackburn Rovers celebrates after his sides first goal during the Sky Bet Championship match at Ewood Park, Blackburn
03/02/2026
2026.02.03 Blackburn
Pilka nozna liga angielska
Blackburn Rovers - Sheffield Wednesday
Foto James Harrison/Focus Images/MB Media/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską

Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.

Gabri Veiga (FC Porto) celebrates a goal during the match between FC Porto and Famalicao at Dragao Stadium. Final Score: FC Porto 2 : 2 Famalicao. (Photo by Rita Franca / SOPA Images/Sipa USA)
2026.04.04 Porto
pilka nozna liga portugalska
FC Porto - FC Famalicao
Foto SOPA Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej