Górnik Zabrze pokonał na własnym boisku Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0, ale zwycięstwo okupił kontuzjami dwóch piłkarzy. Przedwcześnie boisko musieli opuścić Rafał Kosznik i Mariusz Przybylski.
Przybylski został zmieniony już w przerwie spotkania. Jego miejsce na placu boju zajął Bartosz Iwan, który w końcówce wpisał się na listę strzelców. Z kolei Kosznik zszedł z boiska w 59. minucie, a za niego Ryszard Wieczorek wpuścił do gry Macieja Małkowskiego.
Nie wiadomo jeszcze jak poważne są urazy, których nabawili się piłkarze Górnika. W poniedziałek przejdą oni szczegółowe badania i dopiero po nich możemy się spodziewać oficjalnego komunikatu odnośnie ich stanu zdrowia.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.