Zła informacja dla trenera Barcelony Luisa Enrique. Jak się bowiem okazało, kontuzji nabawił się Jasper Cillessen, który wrócił do klubu z urazem po przerwie świątecznej.
Jasper Cillessen będzie pauzował przez najbliższe dwa tygodnie (foto: G.Wajda)
Barcelona poinformowała, że holenderski bramkarz pojawił się w piątek w ośrodku treningowym, jednak nie mógł wziąć udziału w zajęciach z kolegami. Powodem była kontuzja mięśnia płaszczkowatego, którego doznał w trakcie wolnego czasu. Wstępne badania wykazały, że Cillessen będzie musiał pauzować przez dwa najbliższe tygodnie.
Tak długa przerwa oznacza, że Holender na pewno nie będzie mógł zagrać w meczach z Athletikiem Bilbao 1/8 finału Copa del Rey, gdzie najpewniej byłby piłkarzem pierwszego wyboru u Enrique (w pozostałych rozgrywkach „jedynką” Barcelony jest Marc-Andre ter Stegen).
27-letni bramkarz trafił na Camp Nou podczas ubiegłego lata z Ajaksu Amsterdam za kwotę 13 milionów euro. Od początku sezonu wystąpił on w dziesięciu spotkaniach, w których zachował dwa czyste konta.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.