Jak donosi „BILD”, 25-latek od dłuższego czasu zmaga się z problemem. Po raz ostatni zobaczyliśmy go na boisku pod koniec grudnia i chociaż Didavi powoli wraca do zdrowia, to lekarze zabronili mu zbyt wcześnie wracać do gry.
Z informacji niemieckiego dziennika wynika, że powrót piłkarza w nieodpowiedniej chwili i nawrót kontuzji mógłby doprowadzić nawet do zakończenia jego kariery.
Leszczyński o swoich początkach w Niemczech. ,,Wszyscy są bardzo mili i pomagają mi…”
Jan Leszczyński dobrze odnalazł się w Bundeslidze. Polak zdradza, że dostał duże wsparcie od kolegów z drużyny. 19-latek nie może się doczekać kolejnych występów.