O szczęściu w nieszczęściu może mówić zawodnik Widzewa Łódź, Michał Jonczyk. Wbrew wcześniejszym doniesieniom, młody napastnik nie zerwał więzadeł krzyżowych, jednak w obecnym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.
Przypomnijmy, że Jonczyk w trakcie meczu z Piastem Gliwice nabawił się poważnie wyglądającej kontuzji kolana i pierwsze informacje napływające z Łodzi mówiły o tym, że zerwał on więzadła. Byłby to już trzeci tego typu uraz w jego karierze, co stawiało przyszłość piłkarza w piłce nożnej pod znakiem zapytania.
Na szczęście, najczarniejszy scenariusz się nie potwierdził, o czym poinformował sam zainteresowany na Facebooku. – Diagnoza lekarza na dzień dzisiejszy wyklucza operację i co najważniejsze, wyklucza zerwanie więzadeł krzyżowych. Czeka mnie teraz sześć tygodni rehabilitacji. Jestem dobrej myśli – napisał.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.