Szymon Marciniak może zakończyć swój udział w finałach mistrzostw świata już po fazie grupowej. Jak wynika z najświeższych informacji „La Gazzetta dello Sport”, polski sędzia znalazł się na celowniku po błędzie, który popełnił podczas spotkania Szwecja – Niemcy.
Czy to już koniec mistrzostw świata dla Szymona Marciniaka? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Marciniak nie podyktował w trakcie tego meczu ewidentnego rzutu karnego dla Szwedów. Szarżujący na bramkę Niemców Marcus Berg został powalony na ziemię przez Jerome’a Boatenga, jednak Polak nie wskazał na „wapno”.
Co więcej, nasz arbiter nie skorzystał z prawa do zobaczenia całej sytuacji raz jeszcze na powtórce i nakazał kontynuowanie gry. „La Gazzetta” donosi, że Marciniak zignorował system VAR, który mógł mu pomóc podjąć właściwą decyzję i z tego powodu może zostać przedwcześnie odesłany do domu.
Oprócz Szymona Marciniaka, na celowniku znaleźli się również tacy sędziowie jak Felix Brych, który nie podyktował karnego w starciu Serbów ze Szwajcarami oraz Wilmar Roldan, który również zignorował VAR w meczu Anglia – Tunezja.
Co więcej, zalecenie FIFA na fazę pucharową ma być takie, że sędziowie mają częściej korzystać z VAR-u i weryfikować decyzję, odnośnie których nie są do końca pewni, lub nie były one zero-jedynkowe.
Según Gazzetta dello Sport FIFA reconocería hoy 3 errores claros en el mundial: el penal de Brych en Suiza-Serbia; el penal de Marciniak en Alemania-Suecia y un penal de Roldán en Túnez-Inglaterra. Los 3 serían enviados a casa por ignorar al VAR .
Najlepszy polski arbiter poprowadził w trakcie mundialu dwa spotkania. Oprócz starcie Niemców ze Szwedami, był on również rozjemcą meczu Argentyna – Islandia.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.