Danilo nie zagra już w mistrzostwach świata 2018 – potwierdziła brazylijska federacja.
Olbrzymiego pecha w Rosji ma Danilo. 26-latek jechał na mistrzostwa świata, by zagrać we wszystkich meczach Brazylijczyków, tymczasem wystąpił tylko w spotkaniu ze Szwajcarią. Potem pauzował z powodu kontuzji łydki i miał wrócić dopiero na ćwierćfinał. Od początku tygodnia ćwiczył już z resztą zespołu, ale na czwartkowym treningu doznał kolejnej kontuzji. Badania wykazały, iż uszkodził więzadła w stawie skokowym i nie ma już szans, by zdołał wyzdrowieć w trakcie turnieju.
Brazylijczycy mają więc problem z bocznymi obrońcami. Już przed turniejem poważnej kontuzji doznał Daniel Alves, który byłby podstawowym prawym obrońcą. Wobec urazu Danilo jedynym graczem na tej pozycji w kadrze został Fagner, który spisywał się znacznie słabiej od zawodników PSG i Realu Madryt. Alternatywą dla Fagnera jest jeszcze Marquinhos, ale selekcjoner Tite dotąd wolał nie przesuwać środkowego defensora na bok formacji.
Trochę lepiej wygląda już sytuacja z lewej strony obrony. Marcelo z powodu kontuzji pleców nie wystąpił w meczu z Meksykiem (zastąpił go Filipe Luis Kasmirski), ale na ćwierćfinałowe starcie z Belgią powinien być już gotowy.
Do zdrowia wrócił z kolei Douglas Costa, który nie mógł wystąpić w dwóch ostatnich meczach. Zawieszonego za żółte kartki Casemiro powinien zaś zastąpić w podstawowym składzie Fernandinho.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.