Czyżby Eden Hazard musiał porzucić marzenia o przejściu do Realu Madryt? Taki właśnie scenariusz kreśli jego ojciec, który jest zdania, że transfer syna na Estadio Santiago Bernabeu może już nigdy nie dojść do skutku.
Koniec marzeń Hazarda o Realu Madryt? (fot. Peter Kowalew / Reuters)
„Królewscy” od kilku lat monitorują rozwój kariery Belga, a i on sam nigdy nie ukrywał, że możliwość przywdziania białej koszulki Realu byłaby dla niego czymś wielkim. Wydawało się, że transfer może dojść do skutku podczas tego lata, szczególnie, że Hazard zasugerował tuż po mistrzostwach świata swój możliwy rozbrat z Chelsea.
– Po sześciu cudownych latach spędzonych w Chelsea nadszedł być może moment na odkrycie czegoś nowego – powiedział Hazard tuz po meczu z Anglią, po którym jego reprezentacja świętowała wywalczenie brązowych medali.
– Czas na decyzję przyjdzie właśnie po mistrzostwach świata. Wtedy określę się, czy chcę zostać, czy jednak nie. Ostateczna decyzja i tak będzie oczywiście należała do Chelsea. Jeśli w klubie zgodzą się mnie puścić, to dobrze wiedzą, gdzie chciałbym trafić – dodał utalentowany pomocnik.
Jak się jednak okazało, na Stamford Bridge nie chcieli nawet słyszeć o odejściu tak wpływowego piłkarza, a zdaniem jego ojca – Thierry’ego Hazarda, to może oznaczać definitywny koniec tej głośnej sagi. – Nie wiem, dlaczego nie doszło do tego transferu – zdradził. – W przyszłym roku Eden będzie miał jeszcze rok do końca swojej umowy, ale może się tak zdarzyć, że to koniec jego marzeń o Madrycie – dodał
Angielskie media donoszą, że Chelsea czyni aktualnie starania w celu przekonania Belga do przedłużenia kontraktu. Gdyby ten zaakceptował propozycję klubu, to mógłby liczyć na tygodniówkę rzędu 300 tysięcy funtów i pokaźny bonus za samo złożenie podpisu pod stosownym dokumentem.
W obecnym sezonie 27-latek wystąpił jak do tej pory w dwóch meczach, w obu przypadkach wchodząc na boisko z ławki. W tym czasie udało mu się zapisać na swoim koncie dwie asysty.
Manchester United po zwolnieniu Rubena Amorima szukał nowego szkoleniowca. Na Old Trafford zapadła już decyzja, kto poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Media: Reprezentant Polski może trafić do Premier League!
Wiele wskazuje na to, że Kamil Grabara w letnim oknie transferowym zmieni otoczenie. Jak donosi „Kicker”, pięciokrotny reprezentant Polski może wylądować w Anglii.