Wszystko wskazuje na to, że kończy się już era Zygmunta Solorza w Śląsku Wrocław. Milioner zdecydował się na odsprzedanie swoich udziałów w klubie miastu, które stanie się jego jednym właścicielem.
Negocjacje w tej sprawie trwały o wielu miesięcy, jednak nic nie wskazywało na to, że strony osiągną w końcu porozumienie. A jednak. Solorz, który posiada 51 procent udziałów Śląska, zdecydował się na ich sprzedanie za kwotę 4 milionów złotych.
To jednak nie koniec. W umowie pomiędzy miastem Wrocław i właścicielem Polsatu zostanie zawarty również specjalny zapis, który obliguje nowego właściciela Śląska do zapłacenie Solorzowi 18 milionów złotych za prace przygotowawcze poczynione na działce obok stadionu.
Notarialne podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze w czwartek. – Do ustalenia zostały drobiazgi. Ale jakie to drobiazgi, tego nie powiem, bo rozmowy wciąż trwają. Na dobrą sprawę jesteśmy dogadani. Podpisanie umowy to może nawet kwestia godzin – powiedział Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta, członek rady nadzorczej Śląska podczas rozmowy z „Gazetą Wrocławską”.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.