Konflikt przyczyną nieobecności Grabary? Onyszko nie ma wątpliwości
Kamil Grabara jest największym nieobecnym w kadrze Polski na mecze Ligi Narodów ze Szkocją i Chorwacją. Zdaniem Arkadiusza Onyszki to przez konflikt bramkarza VfL Wolfsburg z innym polskim golkiperem.
Kamil Grabara przebojem wdarł się do składu VfL Wolfsburg, notując kapitalne spotkania z Bayernem Monachium (2:3) i Holstein Kiel (0:2). Mimo to, 25-latek nie znalazł się w kadrze biało-czerwonych na spotkania Ligi Narodów ze Szkocją i Chorwacją. Selekcjoner reprezentacji Polski, Michał Probierz na konferencji prasowej otwierającej wrześniowe zgrupowanie, nie zamierzał się tłumaczyć z tej decyzji. – Taką postanowiliśmy podjąć decyzję – uciął krótko.
Zupełnie inne światło na brak Grabary rzucił jednak Arkadiusz Onyszko. – Myślę, że Kamil Grabara zasłużył na to, żeby go powołać. Ale rozumiem też trenera Michała Probierza, że nie chce robić „zadymek” w drużynie, żeby były jakieś niesnaski. Myślę, że Kamil Grabara nie przyjechał, bo jest Drągowski – powiedział na antenie meczyki.pl.
– To nie jest jakaś tajemnica. Wiem doskonale, że od reprezentacji młodzieżowych panowie się za bardzo nie lubią. To jest normalne wśród bramkarzy, nie widzę w tym żadnego problemu, każdy chce być numerem jeden. Ale rozumiem też trenera Probierza, który nie chce robić „zadymy” – dodał.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
3 września, 2024 23:02
Nie jest problem ze ktoś chce być numerem jeden ale problemem jest brak szacunku do drugiego człowieka.
Urban skomentował brak Nowaka w kadrze. „Nie wiem, czy to moment na wprowadzanie go”
Bartosz Nowak ma za sobą fenomenalny sezon w barwach GKS Katowice. Pomocnik zdobył nagrodę dla najlepszego zawodnika sezonu w lidze, jednak nie otrzymał powołania. Selekcjoner argumentował swoją decyzję na konferencji prasowej.
Lewandowski odniósł się do przyszłości w reprezentacji. „Nie mam konkretnej daty”
Rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski we Wrocławiu. Na otwierającej konferencji prasowej Roberta Lewandowski i Jan Urban odpowiadali na pytania dziennikarzy. Kapitan bezpośrednio odniósł się o swojej dalszej grze z orzełkiem na piersi.
Nie jest problem ze ktoś chce być numerem jeden ale problemem jest brak szacunku do drugiego człowieka.