Kończy się powoli okres rządów Michela Platiniego w Europejskiej Federacji Piłkarskiej. Prezydent UEFA poinformował, że nie będzie się ubiegał o wybór na kolejną kadencję.
Przypomnijmy, że Platini postanowił zgłosić swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich w FIFA. Jak uważają komentatorzy, Francuz ma największe szanse, by na początku przyszłego roku zostać następcą wiekowego Seppa Blattera.
Sprawa jest więc oczywista. Jeśli Platini wygra, to zostanie nowym szefem światowej federacji. Jeżeli jednak mu się nie powiedzie, to Francuz nie zamierza szukać sobie „ciepłej posadki” w UEFA i na pewno nie będzie po raz kolejny kandydował w wyborach na prezydenta europejskiej federacji.
Przypomnijmy, że Platini stoi u sterów UEFA od 2007 roku. W marcu tego roku został wybrany na swoją trzecią kadencję.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.