Fatalnie dzisiaj zaprezentowali się piłkarze Fortuny Duesseldorf. Zespół ten na wyjeździe zmierzył się z Wolfsburgiem i został wręcz zmiażdżony.
W drugim meczu z rzędu Fortuna jest zdecydowanie słabsza od swojego rywala. Przed tygodniem zespół ten przegrał aż 0:3 z Eintrachtem Frankfurt. W tamtym meczu kontuzji nabawił się Dawid Kownacki, który dzisiaj nie był do dyspozycji trenera.
W pierwszym składzie Fortuny znalazł się za to Marcin Kamiński.
Kamiński spędził na murawie pełne 90 minut, ale dla Polaka – jak i dla całej drużyny Fortuny – nie był to udany mecz.
Goście grali fatalnie w defensywie, a o losach spotkania zadecydowało pięć minut drugiej połowy. To wtedy od 54. do 59. minuty Wolfsburg zdobył trzy bramki.