Wynik spotkania już w 4. minucie otworzył Dominic Maroh, jednak popularne Koziołki nie potrafiły utrzymać korzystnego dla siebie rezultatu do końca. W 79. minucie do wyrównania doprowadził bowiem Kevin Pezzoni. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, decydujący cios zadał Christian Clemens.
Od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego mogliśmy oglądać na boisku (byłego?) pomocnika reprezentacji Polski Adama Matuszczyka.
Warto dodać, że mecz drugoligowców z trybun RheinEnergieStadion oglądało ponad 41 tysięcy kibiców. Wynik godny pozazdroszczenia.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.