Robert Lewandowski już w ten weekend może sięgnąć po kolejny rekord, należący do Klausa Fischera.
Robert Lewandowski w dalszym ciągu bije kolejne rekordy w barwach Bayernu Monachium(foto: Reuters)
W sobotni wieczór Bayern Monachium zmierzy się z Schalke w ramach 19. kolejki Bundesligi. W starciu z drużyną z Zagłębia Ruhry Robert Lewandowski będzie miał okazję wyrównać kolejny rekord w Bundeslidze. Reprezentant Polski w każdym z ośmiu ostatnich meczów przeciwko Schalke wpisywał się minimum raz na listę strzelców w tych spotkaniach. Jeśli jutro również trafi do siatki, wyrówna osiągnięcie Klausa Fischera z lat 1969-1974 – tak prognozują statystycy niemieckiego dziennika Kicker
Były niemiecki napastnik w tamtych latach reprezentując barwy Schalke strzelił minimum jedną bramkę w dziewięciu meczach z rzędu przeciwko drużynie Vfb Stuttgart. Zaznaczają również, że żaden inny zawodnik w ostatnim czasie nie zbliżył się nawet do osiągnięcia Fishera, który ma najdłuższą serię trafień w meczach przeciwko temu samemu rywalowi.
Robert ma wielką szansę na wyrównanie tego osiągnięcia. Nasz zawodnik jest w niesamowitej dyspozycji strzeleckiej, dzięki której w trwającym sezonie ma już 20 goli strzelonych na niemieckich boiskach. Warto również przypomnieć, że w sierpniowym meczu przeciwko Die Königsblauen nasz zawodnik popisał się hat-trickiem, dając pewną wygraną swojemu zespołowi.
Mecz Bayernu Monachium z Schalke odbędzie się w sobotę o godzinie 18:30 na Allianz Arenie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.