Kolejny wielki klub postanowił włączyć się do walki o Mesuta Oezila. Jak wynika z informacji „Daily Mail”, chrapkę na skorzystanie z usług pomocnika Arsenalu ma Juventus.
Mesut Oezil nie może się uskarżać na brak zainteresowania (fot. Łukasz Skwiot)
Reprezentant Niemiec ma jeszcze pół roku do końca swojego kontraktu i już od jakiegoś czasu wiadomo, że nie ma zamiaru go przedłużać. To oznacza, że po sezonie będzie mógł zmienić otoczenie na zasadzie wolnego transferu. Jeśli Arsenal chciałby coś zarobić na Oezilu, to będzie musiał zgodzić się na jego transfer już w styczniu.
W ostatnich tygodniach pomocnik był łączony z przeprowadzką do Manchesteru United i Barcelony, ale do gry włączył się także Juventus, który szuka nowych opcji w środku pola.
29-latek trafił na Emirates Stadium w 2013 roku z Realu Madryt. Od początku obecnego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w osiemnastu meczach, w których strzelił cztery gole i zapisał na swoim koncie pięć asyst.
Arsenal ma być gotowy na zimową sprzedaż Oezila za około 25 milionów funtów.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.