Piąta
bramka Kamila Glika w lidze francuskiej! Polski obrońca strzelił
jednego z goli dla AS Monaco w wygranym 2:1 meczu 27. kolejki Ligue 1
przeciwko drużynie EA Guingamp.
Kamil Glik walnie przyczynił się do zwycięstwa AS Monaco w meczu z Guingamp (foto: Ł. Skwiot)
Do
sobotniego spotkania na Stade du Roudourou AS Monaco przystępowało
w roli zdecydowanego faworyta. Ostatecznie zespół prowadzony przez
trenera Leonardo Jardima wypełnił swój obowiązek i zainkasował
trzy punkty, jednak wygrana wcale nie przyszła łatwo liderowi
tabeli Ligue 1.
Wynik
zawodów w Guingamp otworzył Kamil Glik. W 24. minucie spotkania AS
Monaco wykonywało rzut wolny: po dośrodkowaniu Thomasa Lemara piłkę przedłużył
głową jeden z obrońców zespołu gospodarzy, zaś Glik znakomicie
odnalazł się w polu karnym, zamykając akcję strzałem z bliskiej
odległości. Dla obrońcy reprezentacji Polski to już piąta bramka
w Ligue 1 w obecnym sezonie!
Wydawało
się, że kolejnych bramek kibice na Stade du Roudourou już nie
obejrzą. Tymczasem w końcówce zmagań sędzia podyktował
jedenastkę dla Monaco, którą pewnie i niezwykle efektownie
wykorzystał Brazylijczyk Fabinho.
Gospodarzy
stać było jeszcze na zdobycie kontaktowej bramki. W ostatniej
minucie regulaminowego czasu gry Etienne Didot zaskoczył Danijela
Subasicia mocnym uderzeniem sprzed pola karnego.
Do
końcowego gwizdka arbitra gole w Guingamp już nie padły.
Ostatecznie AS Monaco odniosło zwycięstwo 2:1, dzięki czemu
zapewniło sobie utrzymanie pozycji lidera tabeli Ligue 1 po 27.
kolejce.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.