Chyba nie tak wyobrażano sobie starcie Rakowa Częstochowa z Górnikiem Zabrze. Obie drużyny ani razu nie strzeliły gola i schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie.
Piłkarze Papszuna z kolejnym remisem (fot. 400mm.pl)
O pierwszej można wyłącznie napisać, że się odbyła. Nie wydarzyło się kompletnie nic godnego uwagi. Więcej czasu przy piłce była drużyna Rakowa, jednak kompletnie nie miał to odzwierciedlenia w szanse bramkowe, gospodarze oddali dwa celne uderzenia, jednak Martin Chudy nie miał żadnego problemu z interwencjami.
Tuż po przerwie Raków miał dobrą okazję do strzelenia pierwszego gola w tym meczu, jednak gospodarze nie wykorzystali zamieszania w polu karnym Górnika i nie udało im się wykończyć sytuacji. Częstochowianie zaczynali się rozkręcać, po godzinie gry Ivi Lopez popisał się niezłym uderzeniem, jednak czujny między słupkami był bramkarz Górnika.
W 77. minucie Bartosz Nowak miał najlepszą sytuację w tym spotkaniu, piłkarz Górnika technicznym i silnym uderzeniem skierował futbolówkę w kierunku bramki, efektowną robinsonadą popisał się bramkarz Rakowa i sparował piłkę poza boisko.
W ostatnich minutach meczu dwie szanse miał Jakub Arak, jedna piłka nie znalazła drogi do siatki. W końcówce Raków miał zdecydowaną przewagę, jednak arbiter Damian Kos zakończył mecz przy stanie 0:0.
To trzeci remis częstochowskiej drużyny z rzędu, mimo to piłkarze Papszuna cały czas plasują się na trzecim miejscu w klasyfikacji ligowej. Górnik Zabrze w ostatnich kolejkach również punktuje i stopniowo pnie się w górę tabeli i zajmuje teraz piąte miejsce.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.