Kolejni giganci europejskiego futbolu wkraczają do walki o Edena Hazarda. Po Arsenalu Londyn, Interze Mediolan i Realu Madryt, swoje zainteresowanie młodym Belgiem zgłosiły Manchester City i Chelsea.
Hazard był jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników podczas letniej przerwy transferowej. Władze OSC Lille, gdzie na co dzień występuje nie zgodziły się jednak na odejście swojego gwiazdora. Jean-Michel Vandamme, dyrektor akademii piłkarskiej Lille nie ma wątpliwości, że także z zimie Belg nie zmieni barw klubowych.
– Eden zostanie u nas do nas przynajmniej do końca obecnego sezonu. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości – wyznał. – On jest w domu i jest tu szczęśliwy – dodał.
Angielskie i francuskie media spekulują, że każdy chętnych do skorzystania z usług Hazarda będzie musiał wyłożyć na stół bardzo konkretne pieniądze. Oferty poniżej 40 milionów funtów mają małe prawdopodobieństwo powodzenia.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.