Robert Lewandowski z kolejnym prestiżowym wyróżnieniem. Reprezentant Polski został wybrany najlepszym piłkarzem Europy w plebiscycie zorganizowanym przez hiszpański dziennik „AS”.
Robert Lewandowski i wszystko jasne (fot. Łukasz Skwiot)
Napastnik Bayernu Monachium nie mógł w tym roku liczyć na zauważenie przez „France Football”. Francuski magazyn postanowił odwołać bowiem zwyczajowy plebiscyt Złotej Piłki i nie dokonywać wyboru najlepszego piłkarza na świecie.
Dla Lewandowskiego takiego postawienie sprawy było krzywdzące, ponieważ w dość zgodnej opinii fachowców, miałby on spore szanse na odniesienie zwycięstwa.
Wiadomo, że Złota Piłka nie trafi do 32-latka, jednak warto przypomnieć, że kilka tygodni temu został on wybrany Piłkarzem Roku przez UEFA, a jakby tego było mało, otrzymał również wyróżnienie od poczytnego dziennika „AS”.
W specjalnym głosowaniu, w którym udział brali dziennikarze i kibice, Robert Lewandowski w dość zdecydowany sposób wyprzedził resztę stawki. Polak otrzymał aż 36 procent wszystkich wskazań, co pozwoliło mu wyprzedzić Leo Messiego z FC Barcelony (15 procent) oraz Karima Benzemę z Realu Madryt (11 procent).
Na podium zabrakło z kolei miejsca dla tak uznanych zawodników jak Cristiano Ronaldo, Virgil van Dijk, Neymar czy Kylian Mbappe.
Przypomnijmy, że podczas ubiegłego sezonu Lewandowski wygrał wraz z kolegami z Bayernu Monachium rozgrywki Bundesligi i Pucharu Niemiec, a także triumfował w Lidze Mistrzów. Na każdym z tych frontów „Lewy” sięgał po koronę króla strzelców.
Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się w styczniu.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.