Źle się dzieje w greckim futbolu. Kilka tygodni po zawieszeniu rozgrywek ligowych w tym kraju, chuligani po raz kolejny dali o sobie znać. Tym razem doszło do wielkiej awantury w trakcie spotkania pomiędzy AEK Ateny z Olympiakosem Pireus.
Grecy nie mogą sobie poradzić z przemocą na stadionach
Przypomnijmy, że pod koniec lutego grecki rząd podjął decyzję o zawieszeniu do odwołania rozgrywek ligi piłkarskiej. Było to pokłosie narastającej przemocy na stadionach i braku możliwości zagwarantowania bezpieczeństwa przez służby.
Jak się okazało, drastyczne cięcie nie pomogło, a jedynie pogorszyło nastroje. Podczas wspomnianego starcia AEK z Olympiakosem w Pucharze Grecji, na boisko wbiegli chuligani, którzy zaczęli gonić piłkarzy. Podczas spotkania bandyci mieniący się kibicami rzucali także w zawodników z trybun różnymi przedmiotami.
Sędzia nie czekał aż dojdzie do nieszczęścia i 89. minucie podjął decyzję o przerwaniu zawodów.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.