Kolejna wpadka Liverpoolu. Sunderland wciąż przed The Reds
Liverpool zremisował z Sunderlandem 1:1. Mistrzowie Anglii stracili szansę na przeskoczenie beniaminka.
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, choć oba zespoły oddały po kilka celnych strzałów. Wynik meczu otworzył w 67. minucie Chemsdine Talbi, który wykorzystał podanie Enzo Le Fee i po rykoszecie trafił do siatki.
𝐒𝐔𝐍𝐃𝐄𝐑𝐋𝐀𝐍𝐃 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈 𝐙 𝐋𝐈𝐕𝐄𝐑𝐏𝐎𝐎𝐋𝐄𝐌! 🤯 Strzał Chemsdine'a Talbiego po rykoszecie wpada do siatki! 🔥 Kolejne kłopoty The Reds…
Gospodarze wyrównali w 81. minucie. Wówczas efektownie w pole karne wszedł Florian Wirtz i oddał strzał. Piłka wpadła do siatki po odbiciu od Nordiego Mukiele i trafienie zostało zaliczone jako gol samobójczy Francuza, z którym Wirtz dzielił szatnię w Bayerze Leverkusen w poprzednim sezonie.
Świetna akcja Floriana Wirtza! 💫 Bardzo dobrze zachował się Niemiec w polu karnym rywala i w ten sposób Liverpool wywalczył remis z Sunderlandem! 🤝🔥 pic.twitter.com/Qs75qXPfQo
Później żaden z zespołów nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i mecz zakończył się remisem 1:1. Sunderland jest teraz na 6. miejscu w tabeli Premier League. Liverpool ma punkt mniej i zajmuje 8. pozycję. W sobotę o 18:30 mistrzowie Anglii zagrają z Leeds, a ich dzisiejsi rywale tego samego dnia o 16:00 rozpoczną starcie z Manchesterem City. (AC)
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.