To już druga porażka Śląska Wrocław z rzędu. WKS przegrał dziś ze Stalą Mielec.
Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Ilja Szkurin. Białorusin zachował się w polu karnym rywala jak klasowy snajper i z zimną krwią wykończył akcję swojej drużyny. Otrzymał podanie od Krystiana Getingera, dryblingiem zwiódł obrońców Śląska, a następnie uderzył na bramkę gospodarzy. Piłkę starał się jeszcze wybić z linii bramkowej Petr Schwarz, ale nie zdołał uchronić swojej ekipy od straty bramki.
Na uwagę zasługuje również postawa Mateusza Kochalskiego. Bramkarz przyjezdnych kilka razy uratował Stal przed stratą bramki. Bronił pewnie i dobrze.
Prowadzenie zdobyte pod koniec pierwszej połowy wystarczyło do zgarnięcia trzech punktów. Stal wyjeżdża z Dolnego Śląska z tarczą.
Śląsk plasuje się na drugim miejscu w tabeli. Stal awansowała na 8. pozycję.
Przełamanie Wisły Płock w Krakowie! Cracovia znów bez punktów
Wisła Płock wreszcie się przełamała. Po pięciu kolejnych porażkach „Nafciarze” pokonali Cracovię przy ul. Kałuży i przerwali fatalną serię na początku rundy wiosennej.