Listopad
okazał się bardzo nieudany dla młodzieżowej reprezentacji Polski.
W poniedziałkowym meczu towarzyskim drużyna prowadzona przez
selekcjonera Czesława Michniewicza przegrała 0:1 z Czarnogórą na
wyjeździe.
Foto: Piotr Kucza/400mm.pl
W
sparingu z Czarnogórą trener Michniewicz postanowił dać szanse
kilku rezerwowym. W podstawowym składzie znaleźli się m.in. Marcin
Bułka, Przemysław Wiśniewski, Sylwester Lusiusz oraz Bartosz
Slisz, a więc zawodnicy, którzy w meczach o punkty zwykle są
jedynie zmiennikami.
Spotkanie
rozgrywane w Podgoricy rozpoczęło się fatalnie dla Polaków. Już
w drugiej minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po trafieniu
pomocnika Balsy Sekulicia.
Na
drugą połowę wyszła niemal kompletnie odmieniona personalnie
drużyna gości. W przerwie selekcjoner dokonał aż dziewięciu
zmian. Z podstawowego składu na boisku pozostali jedynie Wiśniewski
i Kamil Pestka (na zdjęciu).
Nie
zmienił się natomiast rezultat. Biało-czerwoni nie tylko nie
zdołali odrobić strat, ale mogli przegrać wyżej. W 68. minucie
Czarnogórcy wykonywali rzut karny, jednak strzał Sergeja Grubaca
wybronił Karol Niemczycki.
To
druga z rzędu porażka młodzieżowej reprezentacji Polski. Trzy dni
temu kadra U-21 przegrała aż 0:3 z Bułgarią w eliminacjach
mistrzostw Europy.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.