Jak poinformował oficjalny serwis Cracovii, do przebywających na obozie przygotowawczym w tureckim Kizilagac piłkarzy krakowskiego klubu dołączył reprezentant Burundi, Fwadi Ndayisenga.
Ten 21-letni napastnik (może grać też jako boczny pomocnik) to znajomy Saidiego Ntibazonkizy. – Razem graliśmy w klubie Vital’o, a później także w reprezentacji Burundi. Co więcej, pochodzimy z jednego miasta – Budżumbury – informuje Ntibazonkiza.
Ndayisenga, poza występami w burundyjskim Vital’o, ma na swym koncie także grę w Omanie, a także w klubach rwandyjskich – APR FC i Kiyovu Sport. Dotychczas rozegrał sześć meczów w reprezentacji Burundi. – Grałem także w kadrach młodzieżowych – przyznaje.
Testowany przez Cracovię napastnik nie grzeszy wzrostem. Ma 171 centymetrów, ale jest za to bardzo szybki. – Czy szybszy niż ja? Zobaczymy na treningach – śmieje się Ntibazonkiza.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.
Jarosław Królewski opublikował w serwisie X prośbę do Policji. Prezes Wisły domaga się ujawnienia kopii opinii odnośnie braku kibiców gości na niedzielnym klasyku.
Jop zabrał głos ws. kibiców Wisły. „Powinniśmy pamiętać o tym, po co to wszyscy robimy”
Kibice Wisły Kraków nie wejdą na stadion Legii Warszawa przy okazji najbliższego meczu. O niepuszczanie sympatyków Białej Gwiazdy zapytany został w rozmowie z „Kanałem Sportowym” Mariusz Jop.