Przejdź do treści
Koledzy i przyjaciele żegnają Astoriego

Ligi w Europie Serie A

Koledzy i przyjaciele żegnają Astoriego

Tylko 31 lat trwało życie Davide Astoriego. Zmarły 4 marca kapitan Fiorentiny nigdy nie zabiegał o poklask, dlatego o tym, iż co miesiąc odwiedzał dzieci w szpitalu dowiedzieliśmy się dopiero po jego śmierci. I choć zwykle w takich sytuacjach o przedwcześnie zmarłych ludziach mówi się dobrze albo wcale, to w tym przypadku o szczerości hołdów wygłaszanych pod adresem Astoriego niech świadczy ich liczba oraz reakcja byłych kolegów reprezentanta Włoch. Niektórzy płakali na boisku, inni zalawszy się łzami musieli zejść z boiska, a kolejni na wieść o tragedii po prostu zemdleli.




Roberto Bertuzzo, trener Astoriego w juniorach Milanu: Poznałem go gdy miał 14 lat. Niedawno przypadkiem spotkałem jego rodziców i powtórzyłem im to, co mówiłem przed kilkunastoma laty. Przypomniałem, że mają syna, jakiego każdy by pragnął. To był dobry, zwyczajny chłopak. Wyjątkowo zwyczajny.

Radja Nainggolan, kolega Astoriego z Cagliari i Romy:
To znakomity piłkarz, ale przede wszystkim wspaniały człowiek. Wciąż nie wierzę w jego odejście.

Gianluigi Buffon, kolega Astoriego z reprezentacji Włoch: Trudno mi publicznie mówić o ludziach, bo to, co najpiękniejsze w relacjach z innymi osobami zawsze powinno pozostawać między nimi. Teraz muszę zrobić jednak wyjątek, aby twoja córeczka miała świadomość, jak wspaniałą byłeś osobą. Davide, wyznawałeś staroświeckie ideały, które współcześni ludzie już dawno zagubili. Byłeś uprzejmy, miły, pomocny, pełen szacunku dla innych. Byłeś jedną z najwspanialszych osób, jakie kiedykolwiek poznałem.

Gennaro Gattuso, kolega Astoriego z Milanu: Gdy spotykałem go jako nastolatka na siłowni w Milanie, zawsze pytał czy może skorzystać z któregoś przyrządu. Za którymś razem musiałem mu w końcu wytłumaczyć, że nie musi pytać, że to również jest jego dom.

Płaczący Giorgio Chiellini po środowym zwycięstwie nad Tottenhamem, kolega Astoriego z reprezentacji Włoch: Poświęcamy mu nie tylko dzisiejszą wygraną, ale też każdą myśl w tych dniach. Nawet na boisku nie mogłem przestać o nim myśleć. Zawsze będzie w naszych sercach. Jutro wszyscy będziemy we Florencji, by po raz ostatni powiedzieć mu „ciao”. Zawsze był uśmiechnięty, jego obecność w zespole była równie ważna, jak na boisku. Wiele razy płakałem po wiadomości o jego śmierci.

Riccardo Saponara, kolega Astoriego z Fiorentiny: Och, kapitanie, mój kapitanie. Dlaczego nie zszedłeś, by zjeść razem z nami śniadanie? Dlaczego nie zabrałeś swoich butów z pokoju Marco [Sportiello, bramkarza Fiorentiny, w którego pokoju Astori spędził ostatni wieczór przed śmiercią – przyp. red.] i nie przyszedłeś wypić szklanki soku pomarańczowego, jak to zwykle robiłeś? Teraz mówią nam, że życie toczy się dalej, że musimy patrzeć naprzód i się pozbierać, ale jak to ma wyglądać bez ciebie? Kto każdego ranka będzie przychodził do kawiarni, by rozpogadzać nas swoim uśmiechem? Kto będzie nas wypytywał co robiliśmy poprzedniej nocy i śmiał się z nami z tego? Kto będzie rugał i pilnował młodych i kto będzie najbardziej odpowiedzialny? Kto będzie domykał okrąg w grze „na dwa kontakty” i kto będzie sprawiał łomot Marco [Sportiello – przyp. red.] w grze na PlayStation? Z kim będziemy dyskutować o kolejnych odcinkach Masterchefa, florenckich restauracjach, serialach i meczach? Na kim będę mógł się oprzeć podczas lunchu po wyczerpującym treningu? Wróć, wciąż musisz dokończyć oglądanie „La La Land” i przeanalizować go jak każdy inny film. Wróć do Florencji, czekają tam na ciebie z nowym kontraktem, bo doskonale wiedzą jak wiele dobra dawałeś nam na co dzień. Wyjdź z tego pieprzonego pokoju, bo będziemy czekali na ciebie jutro rano na treningu. W życiu spotykasz ludzi, z którymi wiesz, że nigdy się nie zaprzyjaźnisz. Są też tacy jak Davide, którzy od razu ujmują cię najprostszym „witaj we Florencji, Ricky”. Gdziekolwiek teraz jesteś, chroń naszą bramkę i wskazuj nam drogę. Och kapitanie, mój kapitanie. Mój kapitanie na zawsze.

Płaczący Leonardo Bonucci, kolega Astoriego z reprezentacji Włoch: Ciao Davide. Nie miałem możliwości osobiście cię pożegnać [w dniu pogrzebu Astoriego Milan grał mecz z Arsenalem – przyp. red.]. Davide był numerem jeden pod wieloma względami. Jego odejście strasznie mnie dotknęło. Był wspaniałym kolegą, człowiekiem i już zawsze będzie ze mną.


Andrea Pirlo, kolega Astoriego z Milanu i reprezentacji: Najlepsi odchodzą jako pierwsi…

Matteo Renzi, premier Włoch: To niemożliwe. Wciąż w to nie wierzę i płaczę razem z jego rodziną oraz całą Florencją. Żegnaj kapitanie.

Emiliano Viviano, kolega Astoriego z reprezentacji: Długo czekałem, aż w końcu ktoś mi powie, że to pomyłka, głupi żart. Nie wiem jak sobie to wytłumaczyć powody, dla których już cię nie ma. Wiem za to kim byłeś i jak wielką pozostawiasz po sobie pustkę. I ja, i cała Florencja stale będziemy opowiadać twojej córeczce, jak wspaniałym człowiekiem był jej ojciec. Bon voyage Davide, jeszcze się spotkamy.

Claudio Vigorito, agent Astoriego: Kiedyś jeden z jego kolegów z drużyny powiedział mi, że idealna szatnia piłkarska składałaby się z 22 Astorich. Dlaczego w ogóle to wszystko się wydarzyło?

German Pezzella, kolega Astoriego z Fiorentiny: Brak mi słów, by opisać co czuję. Davide, od pierwszego dnia po moim przyjściu do Fiorentiny, byłeś ze mną. Zawsze pomocny, dawałeś dobre rady. Zawsze szczery i otwarty. Zawsze gotowy oddać wszystko kolegom. Moja dusza płacze. Dziękuję za wszystko, kapitanie, zawsze będziesz moim przyjacielem.

Mattia Perin, kolega Astoriego z reprezentacji: To jeden z tych ciosów, które natychmiast zwalają z nóg i rozrywają serce. Na boisku zawsze byłeś uczciwym i szanującym rywali przeciwnikiem, ostatnim do poddania się, pierwszym, by wesprzeć dobrym słowem. Poza murawą spędziliśmy wiele pięknych chwil w Coverciano [baza reprezentacji Włoch – przyp. red.], w rogu naszego stolika na stołówce, gdzie zawsze była tona śmiechu i radości. Właśnie takim cię zapamiętam, z uśmiechem na twarzy. Żegnaj, Davidone.

Nenad Tomović, kolega Astoriego z Fiorentiny: Przyjacielu, byłeś wyjątkową osobą. To zaszczyt móc cię znać. Byłeś jedną z najinteligentniejszych osób, jakie spotkałem. Mogę ci tylko obiecać, że kiedyś wypijemy jeszcze jedną lampkę wina. Będę ci wdzięczny, jeśli będziesz mnie oczekiwał, kiedy nadejdzie dla mnie czas. Twój przyjaciel, Nenad.

Manuel Pasqual, kolega Astoriego z reprezentacji i Fiorentiny: Złość, smutek i przenikliwy ból, który poczułem po informacji o twoim odejściu, są trudne do opisania. Spędziliśmy razem wiele czasu, przeżyliśmy wiele bitew, ale przede wszystkim zawsze byłeś wiernym przyjacielem gotowym zrobić wszystko dla tych, których kochałeś. Odchodząc z Fiorentiny czułem dumę, że opaskę kapitana przekazuje na twoje ramię. Zaledwie kilka dni temu spotkaliśmy się na kolacji, by ponownie porozmawiać, pożartować, jak zwykle. Bo przyjaźń, która nas związała, wykraczała daleko poza boisko. Żegnaj, Asto.

Federico Bernardeschi, kolega Astoriego z Fiorentiny i reprezentacji: Z oczami pełnymi łez i rozdartym sercem, mówię: dziękuję ci przyjacielu, za całą dobroć, którą mi dałeś. Tęsknię za tobą i zawsze będę nosił w sercu.

Davide Di Gennaro, kolega Astoriego z Milanu i młodzieżowych reprezentacji: Już nic nie trzeba dodawać. Nie wiecie kim był? To spójrzcie jak zrozpaczone jego odejściem jest całe środowisko calcio.

Milan Badelj, kolega Astoriego z Fiorentiny: Davide, swoim przenikliwym spojrzeniem trafiasz do głębi ludzkich serc i na zawsze tam zostajesz. Nie jesteś jak wszyscy inni. Rozmawiasz z nami wszystkimi, pokazujesz nam drogę, zawsze płynie to prosto z twojego serca. Potrafisz dodać otuchy młodszym i skarcić starszych, masz dar posługiwania się uniwersalnym językiem płynącym prosto z serca. To dar nielicznych. Jesteś synem i bratem, jakiego każdy chciałby mieć. Jesteś kolegą z zespołu, o jakim marzy każdy dzieciak zaczynający treningi. Jak moglibyśmy zapomnieć o twoim śmiechu, twoim poczuciu humoru. Ty, światowej sławy projektant, a w wolnych chwilach piłkarz, jak lubisz o sobie mówić. Nasze myśli są teraz z twoimi rodzicami, bratem, Francescą [partnerką piłkarza – przyp. red.] i księżniczką Vittorią [córką Astoriego – przyp. red.]. Teraz zadaniem jej bliskich będzie przekazanie kim był jej ojciec, Davide, człowiek przez wielkie C. Rano, w pokoju fizjoterapeutów, to ty byłeś zawsze pierwszy i włączałeś światło. Byłeś takim światłem także dla nas. Dziękuję, Davide.

Cytaty pochodzą z wpisów piłkarzy w mediach społecznościowych oraz z wypowiedzi dla BT Sport, Sky Sport, La Gazzetta dello Sport, Corriere dello Sport, La Nazione, La Repubblica. Słowa Badelja są zaś fragmentem mowy, którą wygłosił na pogrzebie Astoriego.

Norbert Bandurski, PilkaNozna.pl

Fot. Maurizio Degl’Innocenti/ANSA/Forum

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Serie A

Rzym myśli o tytule

Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.

Paulo Dybala (AS Roma) and Marcus Thuram (Inter) seen during Serie A 2026/2027 match between AS Roma and Inter.
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Juventus szuka zastępcy Grabary

Poważna kontuzja Kamila Grabary zmusiła działaczy Juventusu do poszukiwań jego zastępcy. Wybór padł na dobrze znanego Brazylijczyka.

Juventus's Kamil Grabara during the Uefa Europa League soccer match, between Juventus and NEC at the Allianz Stadium in Turin, north west Italy - Thursday, September 17, 2026. Sport - Soccer (Photo by Marco Alpozzi/LaPresse/Sipa USA)
2026.09.17 Turyn
pilka nozna liga europy
Juventus Turyn - NEC Nijmegen

Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Napastnik Juve jest już po operacji. Bianconeri przekazali najnowsze informacje

Randal Kolo Muani doznał kontuzji w meczu Juventusu z Atalantą. Francuz złamał palec u ręki i musiał przejść operację.

2026-09-20 Juventus v Atalanta BC - Serie A TURIN, ITALY - SEPTEMBER 20: Randal Kolo Muani of Juventus during the Serie A match between Juventus and Atalanta BC at Juventus Stadium on September 20, 2026 in Turin, Italy. Photo by Nderim Kaceli/BSR Agency Turin Italy Content not available for redistribution in The Netherlands directly or indirectly through any third parties. Copyright: xBSRxAgencyx
2026.09.20 Turyn
pilka nozna , Liga Wloska
Juventus Turyn - Atalanta Bergamo
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Antonio Conte może wrócić na ławkę! Dwa wielkie kluby zainteresowane

Antonio Conte pozostaje bez pracy, ale sytuacja może się wkrótce zmienić. Według włoskich mediów doświadczonym trenerem interesują się dwa duże kluby.

Napoli’s head coach Antonio Conte celebrate at the end of the match  during the Serie A soccer match between Napoli and Udinese   at the Diego Armando Maradona Stadium in Naples, southern italy - Sunday , May 24, 2026. Sport - Soccer . 
(Photo by Alessandro Garofalo/LaPresse) (Photo by Alessandro Garofalo/LaPresse/Sipa USA)
2026.05.24 Neapol
pilka nozna liga wloska
SSC Napoli - Udinese Calcio

Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Milan wraca na zwycięską ścieżkę! Efektowne zwycięstwo na San Siro

AC Milan nie zawiódł na zakończenie ligowego grania przed przerwą reprezentacyjną.

SS Lazio v AC Milan - Serie A Enilive Christian Pulisic of AC Milan greets the fans at the end of the Serie A Enilive match between SS Lazio and AC Milan at Olympic Stadium on September 12, 2026 in Rome, Italy Rome Olympic Stadium Lazio Italy Copyright: xGiuseppexMaffiax 20260912_195757_SerieA_Lazio-Milan_LIA05508
2026.09.12 Rzym
pilka nozna , Liga Wloska
SS Lazio Rzym - AC Milan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej