Borussia Dortmund pokonała Mamelodi Sundowns w meczu drugiej kolejki fazy grupowej Klubowych Mistrzostw Świata.
BVB zanotowało turniejowy falstart, bezbramkowo remisując z Fluminense. Nie tak wyobrażało sobie początek zmagań. Dziś już jednak nie rozczarowało.
Wprawdzie po 11. minutach i golu Licasa Ribeiro przegrywało, ale potem odrobiło stratę z nawiązką. Do siatki trafili kolejno Felix Nmecha, Serhou Guirassy oraz Jobe Bellingham i do przerwy było 3:1.
Po samobóju Khuliso Mudau zrobiło się 4:1.
Mamelodi goniło wynik i dzięki golom Iqraama Raynersa i Lebo Mothiby zmniejszyło różnicę do jednego trafienia. Ostatecznie przegrało 3:4.
Borussia Dortmund zajmuje pierwsze miejsce w tabeli grupy F. W środę zmierzy się z Ulsan HD. (MS)