100 milionów funtów – właśnie tyle na letnie wzmocnienia ma otrzymać Juergen Klopp. Prowadzony przez Niemca Liverpool zakończył sezon ligowy na czwartym miejscu w tabeli, a to oznacza, że zagra w eliminacjach Champions League.
Juergen Klopp może już myśleć o wzmocnieniach swojej drużyny (fot. Łukasz Skwiot)
Wysokość budżetu transferowego była na Anfield uzależniona od tego, czy drużynie uda się zakwalifikować do Ligi Mistrzów, lub – w najgorszym razie – zapewnić sobie udział w eliminacjach do tych rozgrywek. Po niedzielnej wygranej z Middlesbrough (3:0), piłkarzom Kloppa udało się zająć miejsce w czwórce Premier League, dlatego szefowie klubu nie zamierzają teraz szczędził sił i środków, by wzmocnić swój zespół.
„Sunday World” donosi, że menedżer będzie mógł wydać 100 milionów funtów, a dodatkowo liczyć na pieniądze, które będą pochodzić ze sprzedaży własnych piłkarzy. W gronie zawodników, którzy mogą pożegnać się z Anfield wymienia się m.in. Lucasa Leivę, Daniela Sturridge’a czy też Alberto Moreno.
Jeśli zaś chodzi o potencjalne wzmocnienia Liverpoolu, to na liście życze Juergena Kloppa mają się znajdować tacy piłkarzy jak Timo Werner i Naby Keita z RB Lipsk, Virgil van Dijik z Southampton, Ryan Sessegnon z Fulham oraz Andrew Robertson z Hull.
Przypomnijmy, że „The Reds” po raz ostatni grali w Champions League w sezonie 2014-15. W swojej grupie zdołali oni jednak wyprzedzić jedynie Łudogorca Razgrad i dając się wyprzedzić Realowi Madryt oraz FC Basel, zajęli trzecie miejsce w stawce.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.