Juergen Klinsmann nie zostanie nowym menedżerem Sunderlandu. Niemiec był ostatnio łączony z objęciem posady na Stadium of Light, jednak już wiemy, że nie ma na to większych szans.
Przypomnijmy, że Sunderland pozostaje bez szkoleniowca od momentu, gdy ze swoją funkcją pożegnał się David Moyes. Szkot musiał odejść po tym jak prowadzona przez niego drużyna spadła z Premier League, a klub przez ostatnich kilka tygodni nie był w stanie znaleźć jego następcy.
Z pracą w Sunderlandzie łączono wielu fachowców, a jednym z nich był właśnie Klinsmann. 52-letni Niemiec pozostaje aktualnie bez stałego zatrudnienia i nie może znaleźć pracy od momentu zwolnienia z reprezentacji Stanów Zjednoczonych.
Co na to sam zainteresowany? Jego zdaniem, medialne doniesienia o jego pracy z ekipą „Czarnych Kotów” należy włożyć między bajki. – Nie ma w tym prawdy. Nie zostaną nowym menedżerem Sunderlandu – powiedział Klinsmann.
Kto więc mógłby zostać nowym trenerem spadkowicza z ligi angielskiej? Faworytem bukmacherów jest Simon Greyson.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.