Stal Mielec w nieprawdopodobnych okolicznościach pokonała Puszczę Niepołomice w pierwszym meczu w 2024 r. w PKO BP Ekstraklasie. Na konferencji prasowej, dumy z podopiecznych nie ukrywał szkoleniowiec mielczan, Kamil Kiereś.
Do 83. minuty Stal przegrywała z Puszczą 0:1 Wtedy wyrównał Ilja Szkurin, a w doliczonym czasie bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Piotr Wlazło. Dzięki tej wygranej, mielczanie uciekli ze strefy spadkowej i aktualnie zajmują w tabeli 8. miejsce. Dumy z dzielnej postawy podopiecznych, nie ukrywał po meczu Kamil Kiereś.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo wygraliśmy mecz o sześć punktów i to dosłownie. Teraz mamy przewagę nad strefą spadkową i wskoczyliśmy do środka tabeli. Było ciężko, bo Puszcza długo prowadziła, ale to my nadawaliśmy ton w grze – powiedział.
– W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy być konsekwentni, cierpliwi i nie pęknąć, gdyby coś się nie układało. Uczulaliśmy też, nie możemy stracić drugiej bramki po kontrze bądź stałym fragmencie gry. Ostatecznie determinacja i przeprowadzane zmiany przyniosły efekt – dodał.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.